Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny , Otwarty dostęp

5 maja 2019

NR 5 (Maj 2019)

Mózg na siłce

0 1109

Trening pamięci może pozytywnie zmienić nasze funkcjonowanie w życiu prywatnym i zawodowym. Trzeba tylko uruchomić wyobraźnię i pomyśleć czasem o... brudnym wietrze i łabędziu z wąsami.

MARCIN KOZŁOWSKI: Dzwoniłem do Pana kilka dni temu. Czy zapamiętał Pan mój numer telefonu?
BARTŁOMIEJ BORAL: Nie, to tak nie działa. Jeśli trenujemy pamięć, to rzeczywiście wyostrzają się zmysły i automatycznie zapamiętujemy więcej, jednak zapamiętywanie to świadomy wybór. Kluczowa jest kwestia woli.

W jaki sposób zapamiętałby Pan mój numer?

Pański numer zaczyna się od liczby 608. Skojarzeniem dla liczby 608 może być dla mnie „brudny wiatr”, który powiążę z panem. Może brzmi to śmiesznie, ale im bardziej wyraziste skojarzenie, tym lepiej je zapamiętujemy.

POLECAMY

Wyobrażę sobie, że kiedy robi pan ze mną wywiad, to z mojego telefonu wylatują brudy niesione przez wiatr i osiadają na mojej twarzy. Dzięki temu zapamiętam, że wywiad z panem kojarzy mi się z brudnym wiatrem, a pański numer zaczyna się od 608. Podobny proces wykonałbym dla pozostałych części numeru.

Mógłby Pan zapamiętać mój numer do końca życia?

Za pamięć odpowiedzialne są, oprócz koncentracji, trzy czynniki: skojarzenie, wyobrażenie i powtórka. Skojarzenie i wyobrażenie prowadzą do zapamiętania informacji i uporządkowania jej, natomiast powtarzając informację, utrwalamy ją w pamięci.

Powtarzanie aktywne polega nie na czytaniu informacji na nowo, ale na odtworzeniu w głowie obrazu, jaki powiązałem z pańskim numerem. Przypominam sobie skojarzenie i wyobrażenie. W przeciwnym razie za trzy tygodnie nie będę już pamiętał pańskiego numeru. Jeżeli jednak przez ten czas kilka razy pomyślę o historii o „brudnym wietrze”, to pewnie zapamiętam ją na długo.

Numerów telefonów na szczęście nie musimy pamiętać, bo mamy je zapisane w smartfonach.

Ale inaczej jest już na przykład z kodem PIN. Teoretycznie każdy jest w stanie zapamiętać cztery cyfry. Problem polega na tym, że w stanie rozproszenia, stresu, gdy kasjer w sklepie mówi „PIN i zielony”, a my się śpieszymy, bo za nami jest długa kolejka, w głowie pojawia się czarna dziura. Jeżeli zapamiętaliśmy PIN tak, jak uczono nas w szkole, czyli na zasadzie biernych powtórek, to ta czarna dziura jest nie do przejścia. Ale jeśli wykorzystamy obrazy i skojarzenia, to PIN sam „wskoczy” do głowy.

Co powinienem wobec tego zrobić, żeby go skutecznie zapamiętać?

Załóżmy, że nasz kod PIN to „1234”. Ustalamy skojarzenia obrazkowe dla poszczególnych cyfr: 1 to frytka, 2 to łabędź, 3 to wąsy, a 4 to żaglówka. Wyobrażamy sobie, że za każdym razem, gdy płacimy kartą przy sklepowej kasie, kupujemy frytki. Te frytki kradnie nadlatujący łabędź, a potem ów łabędź robi sobie z nich wąsy
i, udając pirata, odpływa żaglówką.

Możliwości jest mnóstwo – chodzi o wytworzenie żywego obrazu w głowie. Jeżeli poproszę pana, by zapamiętał pan kota przez zwykłe zobaczenie go w wyobraźni, może to być mało skuteczne. Natomiast jeśli wyobrazi pan sobie, że ten kot drapie pana sweter, najprawdopodobniej zapamięta go pan szybciej i na dłużej. Ważne, by te historie pomagające zapamiętać były dynamiczne, krótkie, miały przyczynę i skutek oraz wykorzystały cechy poszczególnych elementów.

Ten brudny wiatr i łabędzia pewnie bym od biedy zapamiętał, ale musiałbym też pamiętać to, że wiatr połączyłem z liczbą 608, a łabędzia z cyfrą 2. A to już komplikuje sytuację.

Tak się panu tylko wydaje. W zapamiętywaniu cyfr pomaga wyćwiczenie odpowiedniego systemu zamiany ich na obrazy. Opanowanie takiego „profesjonalnego” systemu zajmuje około trzech miesięcy. Najprostszy system to ten wspomniany na początku. Bardziej zaawansowany i wydajniejszy system polega na zamianie na obraz każdej pary cyfr, od 00 do 99. 

CO MOGĘ ZROBIĆ?

W ćwiczeniu pamięci pomagają proste metody, które można wykorzystywać na co dzień. Oto kilka z nich.

Metoda łańcuchowa, bardzo pomocna przed zakupami, polega na zapamiętywaniu kolejnych elementów za pomocą skojarzeń. Na przykład: jeśli chcemy kupić bułki, mleko i pieczarki, tworzymy w wyobraźni historię, nawet absurdalną, w której pojawiają się te produkty. W takiej historii możemy zobaczyć stos dużych, pachnących bułek, obok stoi butelka mleka. Butelkę przewraca ogonem krowa. Mleko rozlewa się na bułki, te miękną i wyrastają na nich pieczarki.

„Dziesiątka” to system dla początkujących, wykorzystywany do zapamiętywania liczb. Tworzymy listę 10 obrazów, które kojarzą się nam z poszczególnymi cyframi. Dla cyfry 1 może być to kredka, dla 2 – flaga, dla 3 – trójkąt (instrument muzyczny) itp. Aby zapamiętać liczbę 312, tworzymy historię opartą właśnie na tych obrazach: na książce leży trójkąt, uderzamy w niego kredką, do kredki doczepiona jest mała flaga.

Metoda loci (lokalizacji) przydatna jest do zapamiętywania długich ciągów cyfr, np. numeru konta. Wyobrażamy sobie dobrze znane miejsce. Opracowujemy drogę prowadzącą z punktu A do B (np. z domu do piekarni). Następnie wybieramy kilkanaście charakterystycznych punktów wzdłuż tej trasy: skrzynka na listy, kiosk, sklep rybny. Do każdej lokacji przyporządkowujemy kilka cyfr, połączonych historyjką (stworzoną np. przy wykorzystaniu metody „dziesiątka”). „Idąc” ścieżką, odkrywamy kolejne elementy ciągu cyfr.

Na podst.: B. Boral, T. Boral, Techniki zapamiętywania, Edgard 2013

 

Nauka polega na zapamiętaniu, jaki obraz został przypisany do danej pary cyfr. Nie jest to bardzo trudne, bo system oparty je...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników w ramach Otwartego Dostępu.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy