Dołącz do czytelników
Brak wyników

Trening psychologiczny

15 kwietnia 2020

NR 4 (Kwiecień 2020)

Moc z bólu

150

Ból sygnalizuje trudności i mówi, że powinniśmy podjąć działanie. Jeśli to zrobimy, będziemy silniejsi. Jeśli jednak lekceważymy ból albo trwamy w nim przekonani, że na niego zasłużyliśmy, staje się destrukcyjny.

Daria Jęczmińska: W książce Kintsugi. Jak czerpać siłę z życiowych trudności pisze Pan, że ból jest potrzebny, żeby żyć. 

POLECAMY

Czy jednak życie nie byłoby lepsze, gdyby było pozbawione cierpienia i bólu?

Tomás Navarro: Na pewno, ale życie nie jest doskonałe. Przeciwności losu, problemy czy wypadki stanowią jego nieodzowną część. Ból – i fizyczny, i psychiczny – pozwala nam wcześnie rozpoznać trudności. A im wcześniej się zorientujemy, że coś jest nie w porządku, tym łatwiej będzie nam sobie z tym poradzić. Lepiej zatem nie ignorować bólu. Dobrze ilustruje to ból zęba. Jeśli zareagujemy, jak tylko zaczniemy odczuwać jakiekolwiek dolegliwości, stomatolog nie będzie mieć wiele pracy. Jeśli jednak będziemy zwlekać, możemy nawet stracić ząb. To samo dotyczy bólu emocjonalnego. Jeśli na przykład cierpimy w związku, warto jak najszybciej przeanalizować przyczynę. To pozwoli nam albo wspólnie z partnerem naprawić związek, albo zakończyć relację.

Jak uleczyć ranę emocjonalną?

W książce Kintsugi Tomás Navarro radzi, jak dojść do siebie po doświadczeniu bólu. 

  1. Nie uciekaj przed przeciwnościami. Są one nieodłączną częścią życia. Zaakceptuj je i wyciągaj wnioski z tego, czego doświadczasz – pozwoli ci to wyjść z sytuacji wzmocnionym.
  2. Zaakceptuj zmianę. Przeciwności wprowadzają zmianę, musisz zatem zmienić sposób postępowania. Nie próbuj trwać z uporem przy starych sposobach działania. 
  3. Potraktuj problem jak wyzwanie. Uruchomisz wtedy swoją siłę emocjonalną.
  4. Pomyśl o przyszłości. Być może działania, które musisz podjąć, są nieprzyjemne i niewygodne, ale będą za to miały pozytywne skutki w przyszłości. 
  5. Zbadaj swój wewnętrzny dialog. Co mówisz sam sobie? Czy motywujesz się do działania? Jeśli w Twoim wewnętrznym dialogu dominuje brak wiary w siebie, nie będziesz mógł się odbudować. 
  6. Podejmuj własne decyzje. Nie pozwól, by inni decydowali o twoim życiu. Sam decyduj o sobie, nawet jeśli nie zawsze jest to łatwe i wygodne. 
  7. Wyciągaj z przeciwności wnioski. Zastanów się, czy nie podjąłeś niepotrzebnego ryzyka albo czy nie dokonałeś błędnych wyborów. Być może przeciwności, których doświadczyłeś, to sygnał, że powinieneś naprowadzić swoje życie na właściwy tor. 
  8. Szukaj pozytywnych uczuć. Znajdź pozytywne emocje, które zrekompensują negatywne uczucia. W ten sposób się zregenerujesz i odzyskasz siłę.

 

Kiedy ból staje się destrukcyjny?

Kiedy go lekceważymy i kiedy pozostajemy w nim zakotwiczeni. Niektórzy ludzie są przekonani, że zasługują na cierpienie i trwają w nim. Pamiętam, jak odbywałem pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Pewna kobieta z grupy straciła męża. Miała wtedy 55 lat. Została sama, nie miała dzieci ani rodziny. Partner umierał w jej ramionach. Było to dla niej bardzo ciężkie przeżycie. Powiedziałem jej wtedy, że nie może trwać w bólu, że nie może nadawać większego znaczenia śmierci niż życiu. Jeśli nie mamy żadnego wpływu na źródło i przyczynę bólu, pozostaje nam praca nad jego konsekwencjami. Możemy próbować go rekompensować – żyjąc, szukając pozytywnych uczuć. Ta kobieta bardzo tęskniła za mężem, teraz jednak już rozumie, że nie warto cierpieć więcej, niż jest to konieczne. Życie jest wystarczająco ciężkie, nie dodawajmy sobie cierpienia…

Mówi Pan o różnych źródłach bólu emocjonalnego. Może go po...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy