Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp

23 października 2020

„Kwiat szczęścia” – w kinach od 23 października!

44

Botaniczny thriller? Dystopijny horror? Dramat rodzinny? Satyra społeczna? Pierwszy anglojęzyczny film Jessiki Hausner („Lourdes”) jest równie nieprzewidywalny, jak ona sama.

Alice (Emily Beecham) samotna matka, z oddaniem pracuje jako starsza plantatorka w Planthouse – korporacji rozwijającej nowe gatunki roślin. jest pomysłową biotechnolożką i pracoholiczką, która nie ma czasu na związki - odrzuca m.in. zaloty kolegi z pracy (Ben Whishaw). Udaje jej się wyhodować w laboratorium eksperymentalny, genetycznie zmodyfikowany, karmazynowy kwiat, niezwykły nie tylko ze względu na swoje piękno, ale także wartość terapeutyczną: przechowywany w idealnej temperaturze, odpowiednio nawożony i regularnie zabawiany rozmową, sprawia, że jego właściciel staje się szczęśliwy. Little Joe, bo tak nazywa roślinę Alice, emituje zapach wywołujący u ludzi wydzielanie oksytocyny, co wprowadza ich w błogi nastrój. Uprawa wymyka się jednak spod kontroli - wokół Alice zapanowuje niespotykana pandemia szczęścia i beztroski, a jej ukochany syn jest jedną z jej ofiar.

POLECAMY

Kobieta zaczyna czuć się coraz bardziej osamotniona i osaczona. Odnosi wrażenie, że pozostali żyją w innym wymiarze, zaś firma skupia się na pomnożeniu zysków ze sprzedaży jej wynalazku. Akcja rozgrywająca się w aseptycznych i estetycznych wnętrzach skłania do przemyśleń na temat etycznych granic nauki oraz psychicznej kondycji zachodniego społeczeństwa, pogrążonego w depresji i korzystającego masowo ze sztucznych środków do polepszania samopoczucia. 

„Kwiat szczęścia” był nominowany do Złotej Palmy w 2019 roku. Emily Beecham za swoją kreację otrzymała Nagrodę dla Najlepszej Aktorki. Na ekranie partneruje jej Ben Whishaw, znany z roli Q w serii filmów o Jamesie Bondzie oraz z „Pachnidła”.

MEDIA O FILMIE

W tym ostrym jak brzytwa dreszczowcu panuje idealny porządek i prowadzony jest on pod kontrolą równie precyzyjnie i drobiazgowo, jak laboratorium, w którym hodowany jest Mały Joe.
- The Guardian

Idealny film na obecne czasy.
- Rolling Stone

„Kwiatowi szczęścia” udaje się wywrzeć wyjątkowe wrażenie, mimo że został on skonstruowany z elementów, które prawdopodobnie widzieliście już gdzie indziej.
- The New York Times

Jeden z najbardziej zaskakujących happy endów w historii science fiction.
- Newsweek USA

Autorski horror z autorskim pomysłem na nowego rodzaju zagrożenie.
- film.org.pl

 

Przypisy