Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

16 lutego 2018

Krępujące przekonania

18

Jestem nieśmiała, więc nie uda mi się zachować swobodnie; co z tego, że pójdę na imprezę, jeśli będę tam siedzieć spięta i uznają mnie za sztywniaka – to przykłady myślenia opartego na błędach poznawczych.

ZIMOWA PROMOCJA W AKADEMII CHARAKTERY. WSZYSTKIE KURSY ZA POŁOWĘ CENY! Wśród nich zestaw dwóch kursów "Własnym głosem". ZAMÓW TERAZ. Cena: 79 zł - po rabacie 39,50 zł. Zestaw obejmuje kursy: "Trening oswajania nieśmiałości" oraz "Trening otwartości i autoprezentacji".

Najbardziej typowymi błędami poznawczymi (zniekształceniami) obserwowanymi u osób nieśmiałych są przekonania dotyczące samej nieśmiałości i wynikających z niej ograniczeń. Nieśmiali postrzegają nieśmiałość jako centralną cechę, która decyduje o całym ich życiu i niejako unieważnia inne cechy, w tym zasoby. Na przykład nieśmiały Piotr kierował się w swoim życiu przekonaniem, że dopóki jest nieśmiały – czerwieni się i drżą mu ręce, gdy rozmawia z nowo poznanymi osobami – nie może starać się o wymarzoną pracę pilota wycieczek. Piotr w ogóle nie doceniał i nie zauważał tego, że świetnie zna dwa języki obce oraz że fascynują go kraje Orientu, na temat których posiada ogromną wiedzę.

W myśleniu o sobie popełniał błąd niedostrzegania innych obok nieśmiałości cech. Przecenianie znaczenia nieśmiałości i konsekwencji z niej wynikających to powszechny błąd osób nieśmiałych. Wskutek takiego myślenia nieśmiałość urasta do rangi monstrum, które decyduje o czyimś szczęściu lub nieszczęściu, powodzeniu lub niepowodzeniu w życiu. Tymczasem każdy człowiek – zarówno nieśmiały, jak i śmiały – posiada wiele innych cech, które go określają, i które jako pewna suma składają się na życiowe powodzenie (patrz ćwiczenia 1 i 2 znajdujące się pod artykułem).

Myślenie dychotomiczne

Oprócz błędu polegającego na przecenianiu znaczenia samej nieśmiałości można wymienić kilka innych zniekształceń poznawczych, które przyczyniają się do podtrzymywania syndromu nieśmiałości. Jednym z nich jest myślenie dychotomiczne, zwane też myśleniem czarno-białym.

Albo będę miał zawsze coś interesującego do powiedzenia, albo jestem osobą nudną i nieciekawą; jeśli choć raz doświadczę skrępowania podczas rozmowy, znaczy to, że nie mam kompetencji, by komunikować się z ludźmi – oto przykłady założeń wynikających z myślenia dychotomicznego, silnie łączącego się z perfekcjonizmem i wysokimi wymaganiami wobec siebie.

Osoby nieśmiałe bardzo wysoko stawiają sobie poprzeczkę dotyczącą tego, jakie mają być, by móc powiedzieć o sobie, że przestały być nieśmiałe (nigdy nie mogę doświadczyć onieśmielenia, a jeśli tak się stanie, oznacza to, że nadal mam problem z nieśmiałością). Tymczasem jednorazowe doświadczenie onieśmielenia i skrępowania nie oznacza, że ktoś jest nieśmiały, tak samo jak jednorazowe przeżywanie smutku nie oznacza, że ktoś cierpi na depresję. Sposobem na poradzenie sobie z tym zniekształceniem poznawczym jest skupianie się na tym, by zauważać różne aspekty sytuacji i dostrzegać odcienie szarości.

Katastrofizacja

Innym rodzajem zniekształcenia silnie wpływającego na nieśmiałość jest katastrofizacja, czyli negatywne przewidywanie przyszłości. U osób nieśmiałych przyjmuje ona następującą treść: pójdę na tę imprezę i znów nie będę wiedziała, jak się zachować, będę milczeć, spinać się, a kiedy ktoś mnie o coś zapyta, to pewnie odpowiem zupełnie bez sensu lub jeśli nawet udałoby mi się tę dziewczynę zaprosić na randkę, to i tak pewnie wyjdę na głupka, będę dla niej nudny, a ona potem będzie się ze mnie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy