Dołącz do czytelników
Brak wyników

Nałogi i terapie , Praktycznie

16 maja 2018

Kiedy kobieta pije

36

Piją w ukryciu, w wielkim wstydzie. Siostry, matki i babcie. Te robiące wielkie kariery i te wyrzucone z pracy. Dlaczego kobiety wpadają w sieć uzależnienia i jak mogą się z niej uwolnić?

Anna rozwiodła się dwa lata po ślubie. Okazało się, że nie może mieć dzieci. Mąż odszedł, gdy się o tym dowiedział, bardziej zależało mu na dzieciach niż na Annie. A myślała, że jest jego miłością życia. Do dziś nie może się pozbierać... Ma trzydzieści lat, dobrą pracę na stanowisku kierowniczym. W pracy dookoła pełno ludzi, w domu – samotność i ból. Zaczęło się od lampki wina wieczorem, potem była już cała butelka, w wannie przy świecach. Mówiła sobie, że przecież coś jej się od życia należy. Nawet nie spostrzegła, kiedy doszło do tego, że wytrzymanie dnia bez alkoholu stało się nie lada wysiłkiem.

Krystyna ma czterdzieści lat, pracuje jako specjalista ds. marketingu w dużej firmie. Wszyscy ją podziwiają, jest zaradna, piękna, samowystarczalna. Mężczyźni lubią przebywać w jej towarzystwie, ale tylko przez chwilę. Na studiach marzyła, że kiedyś założy kochającą się rodzinę – tak bardzo brakowało jej tego we własnym domu; rodzice Krystyny pili. Tak bardzo chciała spotkać kochającego mężczyznę. Teraz wie, że być może to nigdy się nie zdarzy. Kiedy wraca do pustego domu, każdy wieczór przypomina jej o samotności. Kilka miesięcy temu miała problemy z zaśnięciem. Najpierw brała leki, potem usypiała się czymś mocniejszym. Ostatnio koleżanka z pracy zwróciła jej delikatnie uwagę, że nie powinna pić w pracy i być może warto, by udała się na terapię… Krystynę zdenerwowała ta uwaga, uznała koleżankę za bezczelną.

Alicja to zadbana czterdziestopięciolatka. W jej rodzinie każdy chodził swoimi drogami. Trochę to Alicję złościło, ale też trochę pasował jej taki układ. Złościło ją, że mąż, sanitariusz, brał tak dużo dyżurów w szpitalu, córka często spała u koleżanki, a syn planował wyjazd na studia na drugi koniec Polski. W końcu mąż odszedł do kobiety, którą poznał w szpitalu, a dzieci wyjechały na studia. Alicja została sama, teraz może robić, co tylko chce. Nic złego nie robi – tylko jedno piwo dziennie, coraz częściej dwa piwa. Nikt jej tego nie wypomni, bo przecież nikogo nie obchodzi…

Halina ma 68 lat. Zawsze była wrogiem alkoholu, miała uraz z dzieciństwa, bo pił jej ojciec. Potem, o dziwo, pił też jej mąż. Po pracy szedł się napić z kolegami. Halina pomyślała, że jeśli pozwoli mu napić się w domu, to zatrzyma go przy sobie. Zaczęli pić razem, mąż faktycznie ograniczył towarzyskie wyjścia. Gdy mąż zmarł, nie potrafiła odstawić alkoholu. Próbowała, ale trzęsły jej się ręce, miała kołatania serca, pociła się i bała nie wiadomo czego.

Damskie picie

Powszechnie uważa się uzależnienie od alkoholu za „męską chorobę”, jednak badania wskazują, że nawet 20 procent pijących nałogowo to kobiety. Dlaczego się uzależniają? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Znaczenie czynnika genetycznego w kształtowaniu się uzależnienia u kobiet jest wyraźnie mniejsze niż w grupie mężczyzn. Przegląd badań prowadzonych w ramach genetyki behawioralnej (z zastosowaniem procedury porównywania sposobów picia między osobami o różnym stopniu spokrewnienia) pokazuje, że ryzyko uzależnienia ze względu na obciążenie genetyczne w linii żeńskiej wynosi około 20 proc.

Może więc winne jest środowisko i obciążenia psychiczne? Obserwacje kliniczne i wyniki badań naukowych prowadzonych nad tym zagadnieniem wskazują, że istnieją pewne czynniki ryzyka, które wiążą się z występowaniem picia problemowego lub uzależnienia u kobiet. Czynniki te przeanalizowała amerykańska badaczka Edith S. Gomberg. Co ustaliła?

U kobiet w okresie wczesnej dorosłości jednym z ważniejszych czynników ryzyka uzależnienia od alkoholu jest poczucie niespełnienia w zakresie pełnionych ról rodzinnych i zawodowych. Część uzależnionych kobiet nie założyła własnych rodzin, choć bardzo tego pragnęły. Niektóre rozwiodły się – i niekiedy trudno jednoznacznie określić, czy rozpad rodziny był początkiem picia problemowego, czy raczej jego skutkiem.

Kolejnym czynnikiem ryzyka uzależnienia od alkoholu jest życie w związkach nieformalnych, a w takich związkach jest znacznie więcej kobiet niż mężczyzn uzależnionych. Zdarza się również, że kobiety przejawiają tendencję do „przejmowania wzorca picia swojego partnera” po to, by ograniczyć jego spotkania towarzyskie z kolegami i zatrzymać w domu bądź też znaleźć jakiś „wspólny obszar”.

Czynnikiem ryzyka picia problemowego jest nie tylko niespełnienie w roli żony, partnerki, ale często także w roli matki – niektóre kobiety borykające się z problemem niepłodności nadmiernie sięgają po alkohol.

Na stres i samotność

Istotnym czynnikiem ryzyka picia problemowego bywa także poczucie niespełnienia w zakresie ról zawodowych. Bardzo wiele uzależnionych kobiet nie akceptuje swojej sytuacji zawodowej (bez względu na to, czy status społeczny ich zawodu jest niski, czy wysoki).

Psychologowie, między innymi Susan Nolen-Hoeksema, wskazują także, że jeśli chodzi o młode kobiety, to łatwiej uzależniają się te z obniżoną samooceną, skłonnością do depresyjnego nastroju oraz stosujące unikający styl radzenia sobie ze stresem.

Z nieco innych powodów sięgają po alkohol kobiety w wieku średnim (pomiędzy 40. a 60. rokiem życia). Do psychologicznych czynników ryzyka uzależnienia w tej grupie wiekowej Edith S. Gomberg zalicza doświadczenia różnego rodzaju straty. Mogą to być: p...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy