Dołącz do czytelników
Brak wyników

inne

10 maja 2016

Czekanie

Ważne decyzje mają to do siebie, że dojrzewają powoli, do wewnętrznej zmiany trzeba dorosnąć. W życiu bardzo potrzebne są cierpliwość i umiejętność czekania. Lepiej poczekać, niż wsiąść do pierwszego z brzegu pociągu.

Oglądałem kiedyś film o człowieku mieszkającym na dworcu. Całymi dniami wałęsał się po peronach, jadł w dworcowych barach, spał na ławce w poczekalni. Nieustannie przyglądał się przyjeżdżającym i odjeżdżającym pociągom – i nigdy do żadnego z nich nie wsiadł...

POLECAMY

Oczywiście nie jesteśmy tacy jak on: mamy rodziny, chodzimy do pracy, robimy mnóstwo ważnych i pożytecznych dla świata rzeczy. Prowadzimy uporządkowane i celowe życie. Czy jednak na pewno w niczym nie jesteśmy do tego człowieka podobni? Być może mamy coś wspólnego. Być może nosimy w sobie doświadczenie jakiejś nieokreślonej tęsknoty, wewnętrznej pustki, oczekiwania na coś, niespełnienia... Ta część naszego wewnętrznego życia bywa bardzo ważna. To w niej rodzą się frustracja i smutek, które potrafią ogarnąć całe życie. Życie, które zaczyna czasami przypominać siedzenie na dworcu i patrzenie na odjeżdżające pociągi. A temu siedzeniu towarzyszy udręka poczucia, że chcę się z tego miejsca wydostać, gdzieś się udać, ale, niestety, ciągle nie wiem, dokąd jechać, do którego pociągu wsiąść. Zresztą, być może już wiem, ale nie wierzę, że to możliwe, brakuje mi sił...

Takie doświadczenie utknięcia, niechcianego bezruchu czy wręcz wewnętrznego paraliżu jest bardzo ludzkie i być może częstsze, niżby się wydawało. To naprawdę w porządku nie wiedzieć, co dalej, nie mieć sił, doświadczać w życiu bezsilności, nie umieć podjąć ważnej decyzji – częściej czy rzadziej każdemu z nas się to zdarza.

W trzecim rozdziale Ewangelii Łukasza, po opisie zdarzeń związanych z cudownym pojawieniem się Jezusa na świecie, możemy przeczytać: „Kiedy cały lud przystępował do chrztu, Jezus także przyjął chrzest. (…) rozpoczynając swoją działalność miał lat około trzydziestu”.

To ciekawe, ale właściwie nic nie wiemy o tych trzydziestu latach życia Jezusa przed rozpoczęciem przez niego publicznej działalności. Możemy się jednak domyślać, że spędził cały ten czas w Nazarecie – maleńkim,...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy