Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Córki i ich ojcowie

0 783

Kobiety pozbawione ojcowskiego wsparcia i ojcowskiej przychylności nigdy nie poczują się w pełni kobietami.

Rozpieszczający, wspierający, zdystansowany, dominujący, nieobecny albo uwodzący – według amerykańskiej psycholog Rose Perkins takie właśnie postawy ojcowie przyjmują wobec swoich córek. Tata rozpieszczający tworzy bardzo bliską relację z córką, zaspokaja wszystkie potrzeby finansowe i społeczne – często jednak w sposób nieodpowiedni do jej wieku. Taka dziewczynka nie ma motywacji i okazji do dorośnięcia. Ojciec wspierający towarzyszy córce w trudnych chwilach, stymuluje jej rozwój. Dzięki temu staje się ona samodzielna, świadomie kształtuje swoją tożsamość. Jest bardziej dojrzała niż dziewczynki wychowywane przez ojców rozpieszczających. Z kolei dla taty zdystansowanego najważniejszy jest spokój. Dlatego potrafi odsunąć od siebie córkę, a w trudnych chwilach wycofać się i na żonę zepchnąć rozwiązanie problemu. Aby mieć choćby złudzenie bliskości ojca, dziewczynka gotowa jest zawierać z nim ukryte porozumienia, nawet skierowane przeciwko innym członkom rodziny. Najbardziej rzucającą się w oczy cechą ojca dominującego jest stawianie wygórowanych żądań, za którymi nie idzie żadne wsparcie z jego strony. Co więcej, potrafi wręcz tyranizować zarówno córkę, jak i resztę rodziny. Skutek jest taki, że w relacji i z nim, i z innymi mężczyznami dziewczyna zachowuje się racjonalnie, ale ukrywa, tłumi swoje emocje. Natomiast córki ojców nieobecnych i uwodzących mają poczucie niezrozumienia i porzucenia.

Specyfika relacji między córkami a ojcami rzadko jest obiektem szerszych badań i analiz. Jednak te dotychczas przeprowadzone wskazują, że ojcowie wpływają na to, jak ich córki będą siebie traktować. W ciekawy sposób dowodzą tego badania dotyczące nawyków żywieniowych dziewcząt. Wskazują one na istnienie silnego związku między tym, co dziewczynka je, jaki ma obraz własnego ciała i jak siebie ocenia, a posiadanym przez jej ojca wyobrażeniem fizycznego ideału kobiety: im bardziej podkreśla on różnice między tym wyobrażeniem a wyglądem swojej córki, tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się u niej zaburzeń jedzenia. W jednym z badań okazało się, że dziewczęta przyjmowały za swoje przekonanie ojców, że szczupłe kobiety są bardziej atrakcyjne i zdrowsze niż grube, a także mają znacznie większą szansę na odniesienie sukcesu. Wyciągały też z tego wniosek, że w przypadku kobiet fizyczna atrakcyjność jest ważniejsza niż inteligencja. W efekcie dziewczęta oceniane przez swoich rodziców jako grube częściej zmuszały się do wymiotów.
Na to, jak dziewczęta oceniają siebie, znacząco wpływa poziom bliskości w relacji z ojcem. Ma on dużo większe znaczenie niż poziom bliskości w relacji z matką. Różne badania pokazują, że dziewczyny, które określały swoje relacje z ojcami jako ciepłe i demokratyczne, są bardziej zadowolone z własnego ciała i mają znacznie wyższe poczucie własnej wartości niż te, które mniej pozytywnie oceniały te relacje.

Ojcowie w istotny sposób wp...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy