Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia , Otwarty dostęp

4 lutego 2020

NR 2 (Luty 2020)

Chciała się ogrzać

129

„Dziewczynka z zapałkami” powstała prawie dwa wieki temu, ale wciąż wzrusza. Może dlatego, że uniwersalna jest idea istnienia świata lepszego niż ten, w którym żyjemy.

Uniwersalny jest też brak odpowiedzi dorosłych na skutki deprywacji potrzeb dziecka. Bosa, otulona złocistymi włosami bohaterka próbowała sprzedać zapałki. Bezskutecznie. W końcu zużyła je, usiłując się ogrzać. 

POLECAMY

W wizjach, jakie jawią się umierającej dziewczynce, widoczne są jej potrzeby. Wpierw trzeba zaradzić zziębnięciu i głodowi. To pierwotne potrzeby biologiczne. Antoni Kępiński uznałby je za wyraz pierwszego prawa biologii – prawa zachowania życia. Zaraz potem potrzeba uczestniczenia we wspólnocie kultury; tu reprezentuje ją świąteczna choinka. Kępiński wiązałby ją z prawem zachowania gatunku – drugim prawem biologii. W końcu pojawia się potrzeba przywiązania i dobrej, dającej poczucie bezpieczeństwa osoby. Na tę ostatnią potrzebę odpowiada wizja nieżyjącej już babki. Pojawia się ona w płomieniu wznieconym ze wszystkich zapałek. Jest nawet piękniejsza i lepsza niż ta zapamiętana z przeszłości. I zabiera wnuczkę do lepszego świata. Dlaczego babka jest piękniejsza i lepsza? Może nie była, jak sto lat później domagał się tego John Bowlby, „wystarczająco dobra”? Czy uwewnętrzniony obiekt miłości musi zostać upiększony i poprawiony? Może dziewczynka nie zaznała wcześniej miłości i ciepła nawet od babki? Wtedy musiałaby ją wyidealizować i pamiętać jako lepszą i piękniejszą, niż babka kiedykolwiek była. Swoją drogą na takiej potrzebie idealnego opiekuna, powszechnej nie tylko u dzieci, opiera się obraz wyposażonych w cnoty i zalety przywódców. Dość wspomnieć Cezara, Napoleona, Franciszka Józefa Habsburga. Nie sięgając już do obecnego wieku.

Bohaterka bajki nie zaznała otwarcie agresywnej przemocy. Andersen wspomina, że bała się kary cielesnej w domu. Oraz, że jakiś niedobry chłopak porwał jej but (zresztą jeden, drugi zatonął w błocie śniegowym). Trudno przypuszczać, że to zawoalowana prefreudowskim symbolem wzmianka o przemo...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy