Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wstęp

4 listopada 2015

Bolesny samozachwyt

0 553

Człowiek o osobowości narcystycznej jest przekonany o swojej ważności i słuszności swoich poglądów. Uważa, że ma prawo kontrolować innych ludzi – pisze Jarosław Zieliński.

Ale narcyz! Co tak naprawdę mamy na myśli, wypowiadając, zazwyczaj z przekąsem, te słowa? Nie są one miłe. W potocznym języku „narcyz” to epitet, za którym kryje się niekiedy nutka podziwu i zawiści. Narcyzem nazywamy najczęściej człowieka bardzo skupionego na sobie, przesadnie dbającego o wygląd i o to, jak jest odbierany przez innych. Osoba taka nadmiernie eksponuje siebie, swoje osiągnięcia, możliwości, umiejętności (na przykład zabiera głos nie po to, by podzielić się swoimi myślami, ale po to, by zostać zauważoną). Jeśli podkreśla pozycję i osiągnięcia jakiegoś człowieka, nie omieszka z naciskiem wskazać na bliskie relacje wiążące ją z nim. Narcyzem nazywamy też kogoś, kto gwałtownie i często z byle powodu zrywa związki z ludźmi, pozostawiając drugą osobę z poczuciem niezrozumienia przyczyn.
Czy posiadanie tych cech oznacza zaburzenie osobowości? Nie, osobowość każdego z nas ma aspekt narcystyczny. Dopiero zdecydowana dominacja tego aspektu i specyficzny sposób wchodzenia w relacje z ludźmi świadczą o zaburzeniu. W zrozumieniu istoty narcystycznego zaburzenia osobowości może pomóc nam mit o Narcyzie.
Narcyz był dzieckiem zrodzonym z gwałtu. Ten młodzieniec wielkiej urody złamał setki serc, sam zaś nie kochał nikogo – nawet zakochanej w nim bez pamięci nimfy Echo. Został za to ukarany przez Artemidę, która ulitowała się nad cierpieniem kolejnej umierającej z miłości do Narcyza osoby. Sprawiła, że ujrzał on swoje odbicie w wodzie i pokochał je. Za każdym razem, gdy próbował je pocałować, ono „się psuło”. Z rozpaczy popełnił samobójstwo. Echo pozostała mu wierna, powtarzała jego pełne bólu i skargi słowa.
Zwróćmy uwagę na wątek mitu dotyczący nimfy Echo. Dla narcyza charakterystyczne jest pozostawanie z ludźmi w relacjach dopóty, dopóki są jak „echo” – nie pokazują siebie, a tylko odzwierciedlają to, co on mówi i robi. Potwierdzają w ten sposób wyobrażenia osoby narcystycznej o sobie. Kiedy jakiś człowiek chciałby być zauważony czy doceniony lub ujawnia walory, które zdaniem narcyza mogą zagrażać jego wspaniałości, zostaje przez niego bez skrupułów porzucony.
Osoby z narcystycznym zaburzeniem osobowości zachowują się tak, jakby miały prawo do kontrolowania innych, same zaś nie są w stanie zaakceptować swej zależności od nikogo, nie ufają ludziom. W zasadzie nie zgłaszają się po pomoc, bowiem to podważałoby ich omnipotencję i iluzję samowystarczalności. Jeżeli jednak zgłoszą się po nią, z uporem utrzymują, że powodem nie są ich wewnętrzne problemy – zrobili to, bo świat nie jest taki, jaki być powinien.
P...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy