Wyleczyć się z trwania

Nałogi i terapie Praktycznie

Nie jest mi łatwo pisać ten list. Mam 24 lata, wiele w życiu przeszłam, pochodzę z biednej rodziny. Mój tata nadużywał alkoholu. Nie stosował wobec mnie przemocy – byłam najmłodsza z rodzeństwa – ale bił moją mamę i starsze siostry.

Gdy miałam 11 lat, tata popełnił samobójstwo. Mama nie mogła sobie poradzić ze stratą męża, zachorowała na raka i cztery lata później zmarła. Bardzo kochałam rodziców, do dziś czuję ból po ich stracie. Na początku ciężko nam było z siostrami. Uniknęłam sierocińca, bo najstarsza pełnoletnia siostra została moim opiekunem prawnym. Wkrótce wyjechała za granicę, więc zostałam sama z drugą siostrą. Gdy nie mogła się ze mną dogadać, to – tak jak ojciec wobec niej – też stosowała przemoc. Była ode mnie silniejsza, biła mnie wszystkim, co miała pod ręką. Mam do niej o to żal.

POLECAMY

Dopiero niedawno nauczyłam się z tym sobie radzić – zaczęłam straszyć siostrę, że pójdę na policję, jeśli mnie uderzy, więc sobie odpuściła. Moim największym obecnym problemem jest związek z chłopakiem. Chciałabym z nim zerwać, uwolnić się od niego, ale nie potrafię tego zrobić. Wydaje mi się, że jestem uzależniona od tej miłości tak, jak kiedyś mój tata był uzależniony od wódki. Już sześć lat trwam w związku, w którym tak naprawdę nie chcę być. Nie wiem, co robić w tej sytuacji. Proszę o wskazówkę, jak się z „tego” wyleczyć. 

Katarzyna

Pani Kasiu,

Cieszę się, że napisała Pani ten list, bo to pierwszy krok na drodze ku zmianom – kolejne kroki będą łatwiejsze, jeśli szybko uzyska Pani pomoc.

Za Panią wiele trudnych doświadczeń z dzieciństwa. Nie wiem, jakie życie przed Panią, ale mogę powiedzieć, że z problemami łatwiej jest sobie radzić będąc dorosłym. Ważne, by nie powielać i nie utrwalać wzorców wyniesionych z domu, a jak rozumiem, coś takiego dzieje się w Pani związku z chłopakiem.

Żeby zacząć żyć inaczej: inaczej myśleć, przeżywać i zachowywać się, trzeba rozwinąć szereg umiejętności niezbędnych do budowania dobrych związków. Zwykle dzieci wynoszą t...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Tylko w ten weekend kupisz prenumeratę 20% TANIEJ

Zobacz więcej

POLECAMY

Przypisy