Dołącz do czytelników
Brak wyników

Tomasz Maruszewski

18 marca 2016

Wspólny grunt

110

Kiedy nie ma ani wspólnego gruntu pojęciowego, ani możliwości podejmowania wspólnych działań, pozostaje przymus.

Warunkiem skutecznej komunikacji jest tzw. wspólny grunt. Z grubsza polega to na tym, że ludzie przyjmują, iż posługują się pojęciami mającymi identyczne znaczenie. Kiedy opowiadam historyjkę o psie, wiem, że słuchacz wie, czym jest pies. Wydaje się to oczywiste. Tymczasem w wielu wypadkach słowa oznaczają coś innego. Niedawno jechałem pociągiem Intercity, który nazywał się „Błyskawica”. Można było spodziewać się zawrotnych szybkości – nic podobnego. Przemierzał trasę wolniej niż zwykły TLK. Za to był nowiuteńki i czysty. Można powiedzieć, że w żaden sposób nie pasował do innego określenia: „Polska w ruinie” – w tym pociągi rzecz jasna.

POLECAMY


Badacze procesów poznawczych dawno temu stwierdzili, że etykieta, którą wykorzystuje się na określenie kategorii, wpływa na ludzkie przekonania i decyzje silniej, aniżeli rzeczywiste cechy obiektów wchodzących w zakres tej kategorii. Ta zależność jest wykorzystywana na wiele różnych sposobów – w reklamie i w debatach politycznych. Nikt nie analizuje bliżej znaczenia haseł politycznych, które odwołują się głównie do emocji, choć sprawiają zupełnie inne wrażenie. W niedawnej kampanii posługiwano się hasłem „Dobra zmiana”. Słowo „dobra” użyte jest na wyrost, ponieważ o tym, jaka ta zmiana będzie, przekonamy się dopiero wtedy, kiedy odczujemy jej skutki. Nikt jednak tak daleko nie myśli – skoro ma być dobrze, to tak będzie. Trzeba uwierzyć, a wiara czyni cuda. Jeśli ktoś myśli inaczej, to mąci ludziom w głowach (mówiąc inaczej, tu już działają emocje, a nie rozum). Jednak skądinąd wiadomo, że najtrudniej jest przewidzieć, jak w przyszłości potoczą się sprawy, jakie mogą pojawić się przeszkody, co może spowodować, że ta zmiana będzie inna niż wcześniej deklarowana. Uczciwiej byłoby powiedzieć „Nasza...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy