Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

6 lutego 2019

Sezon na smutki

0 519

Dobre oświetlenie, jasny wystrój, zajęcia na świeżym powietrzu wystarczą, żeby pomóc dzieciom z depresją zimową.


Już 12 lutego ukażą się Charaktery extra - specjalne wydanie Charakterów poświęcone depresji u dzieci i młodzieży.

Gdy na początku lat 60. Barbara Krafftówna w Kabarecie Starszych Panów śpiewała: „W czasie deszczu dzieci się nudzą”, niewiele osób zdawało sobie sprawę, jak bardzo pogoda może oddziaływać na naszą psychikę. Mamy w gronie znajomych lub krewnych osoby, które podczas nagłej zmiany pogody skarżą się na bóle głowy, bóle kostno-stawowe, zaś chore na astmę i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) cierpią z powodu ataków duszności.

Pogoda ma też ogromny wpływ na samopoczucie, zdrowie, a nawet na nasze zachowania i działania. Może również przyczyniać się do zaburzeń koncentracji i procesów poznawczych, a zatem pośrednio wpływać na kształcenie i wychowanie. Stąd wiedza o sezonowych zaburzeniach afektywnych (seasonal affec[-]tive disorder, SAD), nazywanych często depresją zimową, powinna być ważna dla nauczycieli, wychowawców i pedagogów szkolnych.

Na pograniczu depresji

POLECAMY

Sezonowe zaburzenia afektywne zostały opisane w międzynarodowej klasyfikacji chorób ICD-10 jako epizody depresyjne. Zwykle pojawiają się w miesiącach jesienno-zimowych. Ponieważ bardzo trudno dokładnie określić ich etiologię, w ICD-10 zostały nazwane „zaburzeniami nastroju (afektywnymi) typu BNO”, co oznacza „bliżej nieokreślone”. Niemniej jednak specjaliści podają, co ich zdaniem można zaliczyć do przyczyn SAD. Za podstawową uważają zmniejszenie porcji światła docierającego na Ziemię, które pobudza wytwarzanie witaminy D3 i reguluje produkcję melatoniny, nazywanej „hormonem snu”. Im mniej światła dociera do organizmu, tym więcej melatoniny on produkuje, co prowadzi do zwiększenia poczucia senności i zmęczenia.

Specjaliści wskazują też na atawistyczny charakter depresji zimowej. Dawniej aktywność ludzka zależała od cykliczności pór roku. Wiosna i lato były czasem intensywnej pracy, zaś jesień i zima – okresem zimowego spokoju i odpoczynku. Pracy było znacznie mniej, a długie noce sprawiały, że ludzie spowalniali rytm codziennego życia. Głębokie zmiany w życiu społecznym, do jakich doszło w ostatnich trzech wiekach (zwłaszcza rewolucja przemysłowa), zmusiły ludzi do poważnej reorganizacji trybu życia. Współczesny człowiek ma być aktywny i gotowy do pracy przez cały rok.

Osoby dotknięte sezonowym zaburzeniem afektywnym zwykle są depresyjne, apatyczne, znużone, wycofane z relacji z innymi i niechętne do działania. Często pojawia się u nich nadmierny apetyt, a jedzenie ma zrównoważyć wyrzuty sumienia spowodowane zaniechaniem innych czynności. Możliwa jest również sytuacja przeciwna, kiedy apetyt niemal zupełnie zanika, a chorzy jedzą tylko po to, by przetrwać. Osoby cierpiące na SAD często odczuwają duże zmęczenie nawet po małym wysiłku, zaś to, co zwykle sprawiało im przyjemność (w tym doznania seksualne), staje się obojętne. Gorzej myślą o sobie, stają się mniej pewne siebie, pojawia się u nich poczucie winy i niskiej wartości.

Charakterystyczne dla objawów SAD jest to, iż ustępują one wraz z końcem zimy. Wtedy chorzy zaczynają wracać do optymalnego funkcjonowania w swoim środowisku. Możliwe jest nawet wystąpienie hipomanii, czyli zaburzenia charakteryzującego się m.in. rozproszeniem uwagi, nadmierną wesołością, drażliwością i hiperaktywnością (w tym również zwiększonym popędem). Wiele osób dotkniętych sezonowym zaburzeniem afektywnym cierpi na jego dwubiegunową odmianę, co zmienia sposób ich funkcjonowania we wszystkich przestrzeniach życia w każdej porze roku.

Sposoby na uczniowski SAD

Chociaż depresja zimowa przypisywana jest zwykle osobom dorosłym, równie często z jej powodu cierpią dzieci, szczególnie w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, kiedy to mechanizmy radzenia sobie z funkcjonowaniem własnego organizmu dopiero się kształtują. Wrażliwa jest także młodzież w okresie dorastania, której ogólne funkcjonowanie hormonalne ulega zmianom i wahaniom. U małych dzieci trudniej zdiagnozować depresję niż u dorosłych, ponieważ część objawów nie ma obrazu klinicznego. Rzadziej widoczna jest typowa apatia, może natomiast pojawić się zwiększona drażliwość i pobudliwość, wzrost agresji, a chęć do zabawy z innymi zastępuje alienowanie się.

Aby SAD nie zaburzało codziennego życia jesienią i zimą, specjaliści opracowali kilka sposobów radzenia sobie z nim. Ponieważ depresja zimowa ma związek z dostępem do światła słonecznego, Norman Rosenthal i Alfred Lewy opracowali metodę terapii z wykorzystaniem sztucznego światła białego, podobnego do światła słonecznego. Jak potwierdzają badania, skuteczną dawką światła białego w fototerapii jest 2500 luksów, podczas gdy np. natężenie oświetlenia w klasie wynosi zaledwie 300 luksów. Przy takim natężeniu światła, jakie jest stosowane w fototerapii, następuje hamowanie produkcji melatoniny. Jak wspomniałyśmy, u osób cierpiących na SAD występuje nadprodukcja tego hormonu, zatem podstawowym zadaniem terapii jest ograniczenie wytwarzania melatoniny. Fototerapię można stosować bez względu na wiek chorego, jednak profesjonaliści zalecają, aby jej zakres dopasować do potrzeb pacjenta.

Dobrz...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy