Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia , Otwarty dostęp

9 stycznia 2019

NR 1 (Styczeń 2019)

Nienasycenie

182

Dlaczego bajki opowiadają o złych kobietach, które swoim nienasyceniem sprowadzają nieszczęście na siebie i innych?

Ludową bajkę o rybaku i złotej rybce spisali w początkach dziewiętnastego wieku bracia Grimm. Stała się bardzo popularna, choć trudno powiedzieć, dlaczego. Może ze względu na ukaranie zachłanności. 

POLECAMY

Pewnego razu biedny rybak złowił księcia ukrytego pod postacią ryby. Oczywiście uwolnił go, a potem się z nim zaprzyjaźnił. Niestety, żona rybaka wymogła na mężu, by wyjednał u przyjaciela poprawę ich bytu.

Rybak był uległy, a może tak bardzo kochał żonę, że nie potrafił jej niczego odmówić. A książę spełniał prośby rybaka, do czasu. Problem w tym, że kolejne, coraz wyższe standardy życia i coraz lepsza pozycja społeczna nie dawały rybakowej zadowolenia. Popularna psychologia ujęłaby to jako niespełnienie, niemożność zrealizowania siebie. Nasuwa się pytanie: dlaczego tą nienasyconą, niezadowoloną, niespełnioną osobą jest kobieta? 

Francuska zupa cebulowa dla trochę bogatszych (proporcje na osobę)

2 cebule, 2 dag masła, 250 ml bulionu, 2–3 kromki francuskiej bagietki, ½ kieliszka koniaku, 1 plasterek łagodnego żółtego
sera, sól i pieprz

Przygotować bulion z wołowiny i włoszczyzny. Cebulę posiekać dowolnie i udusić na maśle, podlewając bulionem, aż zmięknie. Nie powinna się zrumienić! Dodać do bulionu i zmiksować na gładko; przecieranie przez gęste sito nie jest konieczne. Doprawić solą i białym pieprzem (ostatecznie może być czarny, a nawet kolorowy).

Kromki bagietki posmarować masłem i zrumienić na blasze w piekarniku (albo ostatecznie na patelni). W miseczkach ułożyć grzanki z bagietki, na nich plasterek sera. 

Zmiksowaną zupę doprowadzić do wrzenia. Wlać koniak i napełnić miseczki.

 

Bajka powstała na długo przed tym, nim Zygmunt Freud ustalił, że nie sposób zrozumieć, czego pragną kobiety. Zanim stworzył koncepcję kobiecej zawiści o męskiego członka, bohaterka ludowej bajki chciała zostać królem, nawet papieżem i – o zgrozo – Bogiem. Wszystko to, w kulturze opierającej się na tradycji biblijnej, to role męskie. Nie sposób odegnać nasuwającego się skojarzenia z potulnym Adamem i żądną wiedzy o naturze dobra oraz zła Ewą. 

O czym więc mówi bajka o złotej rybce? O złej kobiecie, która swoim nienasyceniem sprowadza nieszczęście na siebie i innych? A może nawołuje do przestrzegania norm kulturowych, w których to mężczyzna winien sprawować władzę i temperować nieadekwatne apetyty kobiety? Niepokojące tradycjonalistów idee płci kulturowej na pewno obecne są w umysłach ludzkich co najmniej od czasu redagowania Księgi Rodzaju. 

A co z księciem-rybką? Bajka niewiele mówi o powodach, dla których spełniał rosnące oczekiwania żony rybaka. Dlaczego wycofał swoje cuda? Znudziło mu się? A może uczynienie z żony rybaka Boga przekraczało jego możliwości? Nie dowiemy się. Łaska władcy sięga punktu, w którym oczekiwania poddanych przekraczają jego możliwości. Albo go zirytują.

Niezależnie od kaprysów władcy dobrze jest zimą móc się rozgrzać pożywną zupą. Niezależnie od stopnia zamożności zresztą. 

Zupa biedaka (proporcje na osobę)

1 cebula, 1 łyżka oleju, 1 kromka chleba (może być czerstwa, a nawet sucha), ¼ litra wrzącej wody, sól do smaku

Cebulę obrać, pokroić w cienkie półplasterki, udusić do miękkości. Kromki chleba opiec. Na talerzu położyć chleb, na nim cebulę. Zalać osolonym wrzątkiem. 

Włoska zuppa povera

dla mniej biednych (proporcje na osobę)

½ cebuli, ½ ząbka czosnku, 2 dag masła, 250 ml wywaru z włoszczyzny, 1 mała zwykła bułka, 1 jajko, 1 łyżka tartego sera, sól i pieprz

Przygotować bulion z włoszczyzny. Ostatecznie można użyć bulionu wegetariańskiego z kostki. Cebulę pokroić na półplasterki, czosnek posiekać drobno i razem udusić na maśle. Na dno ogrzanej wazy, albo do ogrzanych miseczek, położyć poszarpaną (albo pokrojoną w kostkę) bułkę (mniej biedni mogą kostki bułki podsmażyć w maśle na patelni). Na bułkę wbić umyte surowe jajko, posolić i opieprzyć lekko. Posypać tartym serem. Zalać wrzącym bulionem, do którego wcześniej należy wrzucić uduszoną cebulę.

 

Przypisy