Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Praktycznie

1 kwietnia 2016

Na rower z kaskiem. Dlaczego?

194

Pogoda coraz lepsza, z garaży, komórek i piwnic warto już wyciągać rowery. Planując wiosenne przejażdżki nie zapominajmy jednak o kasku na głowę. Szwedzkie badania pokazują, że może on zmniejszyć nasze ewentualne obrażenia i ich skutki nawet o połowę.

Badania przeprowadzone na Sweden’s KTH Royal Institute pokazały, że noszenie kasku ochronnego w trakcie jazdy na rowerze zmniejsza ryzyko wstrząśnienia mózgu aż o 54 procent. Dzięki takiemu kaskowi minimalizujemy także ryzyko pęknięć kości czaszki.

Opublikowane w czasopiśmie Accident Analysis [&] Prevention rezultaty opierają się na komputerowych symulacjach, w których dokonywano rekonstrukcji rzeczywistych wypadków z rowerzystami nie noszącymi kasku ochronnego.
- Wraz z badaczami z Leuven w Belgii odtworzyliśmy kinematykę trzech typów sytuacji, w których rowerzysta tracił panowanie nad rowerem i upadał na głowę. Analizowaliśmy ruch rowerzysty w trakcie wypadku, zwracając szczególną uwagę na prędkość, którą posiada tuż przed uderzeniem w głowę – opisuje Madelen Fahlstedt, jedna z autorek eksperymentu.

Następnie wyniki symulacji porównano z wynikami tomografii komputerowej osób po urazach głowy odniesionych wskutek wypadku rowerowego. - Dzięki temu mogliśmy zobaczyć, jak bardzo tkanka mózgowa ulega nadwyrężeniu z powodu urazu, szczególnie w obszarach, w których doszło do uszkodzenia – dodaje Fahlstedt.

POLECAMY

Obliczenia przeprowadzone przez badaczy wskazują, że zwykły kask rowerowy zmniejsza nadwyrężenie tkanki mózgowej od 33 do 43 procent, a ryzyko wstrząśnienia mózgu u osób jeżdżących z kaskiem ochronnym spada aż o 54 procent.

Oprócz zmniejszenia ryzyka uszkodzenia tkanki mózgowej, kask rowerowy przyczynia się także do minimalizacji urazów kości czaszki. Siła nacisku na czaszkę niezabezpieczoną kaskiem wynosi około 80 megapaskali, zaś w sytuacji, gdy rowerzysta ochrania głowę kaskiem zmniejsza się ona do 10 megapaskali. Innymi słowy, stuprocentowe ryzyko uszkodzenia kości czaszki minimalizowane jest przez kask rowerowy do 10 procent.

Poniższe zdjęcie obrazuje różnice pomiędzy uszkodzeniami doznanymi w wypadku rowerowym w sytuacji noszenia i nie noszenia kasku ochronnego. Obraz po prawej pokazuj...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy