Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praca i pieniądze

26 sierpnia 2016

Mniej pracy – więcej przerw

61

Ośmiogodzinny dzień pracy jest reliktem mienionej epoki. Powinniśmy pracować krócej i częściej odpoczywać, a efekty byłyby lepsze.

Kto powiedział, że należy pracować osiem godzin dziennie? Czemu nie sześć albo siedem i pół? Taki system został wprowadzony w czasach rewolucji przemysłowej, by chronić pracowników fabryk. Dwieście lat temu było to przełomowe posunięcie na rzecz praw człowieka. Czemu przez tyle lat nić się nie zmieniło? Podobnie jak od naszych przodków pracujących ręcznie przy taśmach produkcyjnych, oczekuje się od nas pracy przez osiem godzin dziennie, bez przerw lub z godzinną przerwą na lunch. Badania przeprowadzone przez Draugiem Group (firmę zajmującą się Internetem i mediami społecznościowymi) mierzyły nawyki pracowników ze szczególnym uwzględnieniem tego, ile czasu zajmuje im wykonywanie zadań i na ile są produktywni.

POLECAMY

Okazało się, że długość dnia pracy nie miała znaczenia dla produktywności pracowników. Liczyła się struktura dnia. Osoby, które co jakiś czas robiły sobie przerwy, były bardziej produktywne niż osoby pracujące ciągiem wiele godzin. Jeśli po ok. 52 minutach pracy następuje ok. 17 minutowa przerwa, to praca jest najwydajniejsza – stwierdzili badacze. Utrzymanie takiego systemu sprawia, że jesteśmy niemal godzinę skupieni na 100 procent i oddajemy się wyłącznie pracy. Przerwa natomiast powinna być zupełnie niezwiązana z pracą. Dzięki temu pracownik wraca w pełni sił do swoich zadań.

Dlaczego akurat taki podział? Nasz mózg naturalnie...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy