Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój

15 lipca 2016

Mity na temat naszych emocji

18

Brak zrozumienia własnych emocji utrudnia ich opanowanie.Nadal rzadko rozmawiamy o swoich emocjach. Opowiadając komuś o sobie skupiamy się raczej na osiągnięciach, działaniu, przekonaniach na dany temat. Łatwiej zacząć nam zdaniem od „Myślę…”, „Wydaje mi się…” niż „Czuję…”.

Niektórzy nigdy nie uczyli się o emocjach, a jednak jako społeczeństwo domagamy się od wszystkich umiejętności opanowania swoich emocji, wyrażania ich w sposób akceptowalny. Na brak wiedzy o emocjach nakładają się też błędne przekonania, oto kilka z nich:

1. „Powinienem czuć się inaczej”. Często słyszymy „Wiem, że to nie powinno mnie tak bardzo złościć”, „Biorąc pod uwagę jak dużo mam, powinnam być szczęśliwsza”, „On jest taki młody, nie powinien być ciągle zmęczony”. Ale przecież nie ma reguł mówiących, że jeśli dzieje się X, to powinniśmy czuć Y; nie ma zasad mówiących, że czucie Y w sytuacji X jest złe. Zamiast marnować energię na zadręczanie siebie, lepiej zaakceptować swoje uczucia i pomyśleć jak na nie zareagować.

2. „Nie mogę kontrolować tego, co czuję”. Emocje przychodzą czasem z zaskoczenia i wydaje nam się, że nie możemy ich wtedy kontrolować. Ale to nieprawda, nie musimy w nich tkwić. Dobrowolnie i świadomie możemy wprowadzać zmiany w zachowaniu i myśleniu, które wpłyną na to jak się czujemy.

3. „Muszę się wyładować”. Błędem jest myślenie, że jeśli ktoś nie rozmawia ze wszystkimi naokoło o swoich odczuciach, to tłumi emocje i ostatecznie musi wybuchnąć. To szczególnie prawdziwe jeśli chodzi o złość. Okazywanie jej, przeżywanie ciągle na nowo nie zawsze pomaga. Czasem lepiej odwrócić uwagę od złości, stresu, frustracji.

4. „Ludzie, którzy ciągle się kontrolują są sztuczni”. Niektórzy są przekonani, że regulacja emocji to nic innego jak próba udawania, że nie mamy żadnych odc...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy