Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ja i mój rozwój , Wstęp

30 listopada 2015

Manipulacja

144

Gdy zabiegi czy słowa wydają się manipulacją, warto sporządzić ich karykaturę. Nic tak jak pastisz nie odsłania sedna szkodliwych mitów i iluzji.

Świat ponowoczesny podobno pełen jest niewidzialnych dłoni, chętnie pociągających za sznurki. Koncerny głoszące etyczne ideały wobec klientów, bez mrugnięcia okiem wyzyskują pracowników – powiedzmy – gdzieś w dalekiej Azji. A w reklamach – od proszków do prania po samochody – wciąż słyszymy cenne niegdyś słowa, takie jak „wolność” czy „miłość”. Te zabiegi spełniają kryteria manipulacji wskazane przez prof. Dariusza Dolińskiego. Otóż osoby wywierające wpływ robią to celowo, zaś ludzie manipulowani nie zdają sobie sprawy z tego, co ich spotyka. A przy tym manipulatorzy działają we własnym interesie, nie licząc się z dobrem wykorzystywanego człowieka. Jak zatem ustrzec się przed wszechobecną manipulacją?

Profesorowie Anthony Pratkanis i Elliot Aronson – wybitni psychologowie społeczni zaangażowani w działalność na rzecz praw człowieka – zaproponowali niegdyś listę wskazówek, które mogą nas ustrzec przed sidłami manipulacji. Co zalecają? Po pierwsze, poznawaj mechanizmy działania perswazji i pamiętaj, że możesz stać się ofiarą manipulacji. Pomocna w tym będzie lektura tekstów poświęconych tematowi tego numeru – manipulacji właśnie. W jednym z nich prof. Eugenia Mandal odkrywa manipulację tam, gdzie najrzadziej chyba jej szukamy: w miłości. Bo jak pisał niegdyś prof. Jerzy Bralczyk na łamach „Charakterów”: „Jeśli chcąc, by mnie słuchano, uśmiechnę się mile – manipuluję. Jeśli ściszę głos do szeptu – manipuluję. Jeśli go podniosę – tak samo”.

Po drugie – radzą Pratkanis i Aronson – analizuj motywację i wiarygodność wszelkich ekspertów i osób, które chcą cię do czegoś przekonać. W tym celu można zadać sobie następujące pytania: „Dlaczego ta osoba przekazuje mi tę informację?”, „Co ma do zyskania?”, „Czy nadawca naprawdę jest kompetentny i wiarygodny? A może to wyłącznie sfabrykowany wizerunek?”.

Jak ważna jest nieufność do rozmaitych wszechwiedzących ekspertów i przewodników duchowych, pokazuje znakomity film dokumentalny „Kumaré. Guru...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy