Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

31 stycznia 2019

Kiedy dół staje się chorobą

0 480

Depresja kryje się za takimi objawami, jak drażliwość, wybuchy złości, znudzenie, bunt. Z jej powodu cierpi przynajmniej co piąty nastolatek. Jak pomóc chorym?

Marysia ma 15 lat i uczęszcza do gimnazjum. Dwa lata temu jej rodzice rozwiedli się. Obecnie mieszka z mamą. Od pół roku odczuwa głównie smutek, nie chce już grać na gitarze, choć zawsze sprawiało jej to ogromną radość. Nigdy nie miała trudności w szkole, zawsze była przygotowana i aktywna na lekcjach. Ostatnio zaczęła zapominać o pracach domowych i złapała kilka gorszych ocen. Po powrocie ze szkoły często układała teksty piosenek, tworzyła włas[-]ną muzykę, jednak od pewnego czasu jest bardzo senna i pozbawiona energii. Zdarza się jej zapominać o kolacji i nie jeść śniadania.
Czy Marysia po prostu dojrzewa? Czy jest leniwa? A może się zakochała?

Na co dzień zdarza się, że słyszymy: „Mam depresję... Nic mi się nie chce...”. Słowo depresja przeniknęło do potocznego języka i jego wszechobecność czasem nie pozwala dostrzec tego, co się za nim naprawdę kryje. A depresja jest chorobą i może prowadzić do śmierci.

Oblicza smutku

POLECAMY

Historia Marysi ilustruje objawy typowe dla depresji, takie jak obniżenie nastroju, utrata zainteresowań, zaburzenia snu czy mniejszy apetyt. Choroba ta może przyjmować różne postacie, a jej rozpoznanie nie zawsze jest proste. W Psychiatrii dzieci i młodzieży (red. Irena Namysłowska) prof. Jacek Bomba wymienia cztery postacie depresji młodzieńczej. W obrazie depresji młodzieńczej czystej dominuje obniżenie nastroju, smutek, rezygnacja. Widoczne jest też pogorszenie pamięci, uwagi, trudności w koncentracji. Może też pojawić się lęk i obawa o przyszłość.

W depresji młodzieńczej z rezygnacją do powyższych objawów dołączają trudności w nauce, poczucie bezsensu życia, a także tendencje samobójcze. Z kolei depresję młodzieńczą z niepokojem, obok symptomów depresji czystej, charakteryzuje zmienność nastroju – od euforii po ogromny smutek. Często ujawniają się zaburzenia zachowania, takie jak okaleczanie się, odmowa jedzenia, picie alkoholu i zażywanie narkotyków. Czwarty typ to depresja młodzieńcza hipochondryczna. Dodatkowymi objawami są dolegliwości somatyczne, na przykład biegunki, zaparcia, kołatanie serca, wymioty.

Depresja przyjmuje różne oblicza, dlatego ważne jest, by rodzice i opiekunowie mieli świadomość, że nie tylko smutek zdradza tę chorobę. Chorobę mogą maskować wybuchy złości, znudzenie, zachowania buntownicze, np. wagary, zachowania autodestrukcyjne i antyspołeczne. Jeśli młoda osoba doświadcza przedłużających się problemów z koncentracją, snem, apetytem, czuje się bezwartościowa i ma wiele obaw dotyczących przyszłości, zamyka się w sobie i zrywa kontakty z rówieśnikami – to sygnał, że to, co przeżywa, może nie być zwykłym „dołem” albo buntem.

Czas burzy i naporu

Okres nastoletni to czas tzw. separacji i indywiduacji, czyli oddzielania się młodego człowieka od rodziców. Emocją, która umożliwia separację, jest złość – nastolatek buntuje się, poszukuje granic i sprawdza, które zasady może łamać. W tym akcie buntu formuje się jego tożsamość, kształtują się poglądy. Wszechmocni jeszcze niedawno rodzice „kurczą się”, a młody człowiek staje się coraz bardziej samodzielny.

Okres wchodzenia dzieci w wiek nastoletni to w życiu każdej rodziny czas „burzy i naporu”. W domach, gdzie relacje są zdrowe, zbuntowany nastolatek czuje się akceptowany jako osoba, mimo że jego destrukcyjne zachowania spotykają się z niezgodą i wiążą się z konsekwencjami. Rodzic pozwala nastolatkowi eksperymentować z dorosłością i jednocześnie wciąż być dzieckiem, które w przypadku niepowodzenia ma prawo wypłakać się i przytulić. Bardzo ważne są przy tym jasne zasady oraz dbałość dorosłych, by były one przestrzegane. Brak zasad może sprawić, że młodzi ludzie będą ich rozpaczliwie poszukiwać, wołając o uwagę: „Czy matka wreszcie mnie zauważy, jeśli nie wrócę na noc? Albo kiedy zażyję narkotyki? A kiedy się potnę?”. Wbrew pozorom, wściekłość jest tu tylko fasadą. Za nią kryje się smutek niezauważanego dziecka.
Istnieją też rodziny, w których obowiązują sztywne normy i zasady, a za ich naruszanie dziecko jest surowo karane.

Uniemożliwia to młodemu człowiekowi wykształcenie własnej tożsamości poprzez m.in. negację światopoglądu rodziców. Nastolatek „zlewa się” z domem i nie wie, kim tak naprawdę jest. Może być smutny, czuć się nierozumiany, bać się wyrażania własnego zdania i blokować złość.

Czasem dziecko tłumi złość wobec rodzica. Tak może się stać, kiedy matka przeżywa rozwód jako katastrofę życiową – nastolatek postrzega ją jako osobę kruchą i widzi siebie w roli opiekuna, co psychologowie nazywają parentyfikacją (dziecko przyjmuje na siebie odpowiedzialność za życie i uczucia pozostałych członków rodziny). Wszelkie próby opuszczenia jej, na przykład wyjazd na studia do innego miasta, wywołują w młodym człowieku poczucie winy. Może być ono dodatkowo pogłębiane komunikatami ze strony rodzica: „Dla ciebie zrezyg[-]nował...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy