Dołącz do czytelników
Brak wyników

Podróże w głąb siebie

22 sierpnia 2022

NR 9 (Wrzesień 2022)

Byłem taki jak ty

0 372

Gdy obejrzałem francuską komedię filmową Pracownik miesiąca, stanęły mi przed oczami liczne sytuacje w pracy, które niegdyś bardzo mnie emocjonowały: czasem śmieszyły, czasem oburzały, czasem pozostawiały ślad po draśnięciu ambicji. Tytułowy bohater filmu jest urzędnikiem, który ma być zredukowany w związku z cięciami budżetowymi w jego firmie, ale na różne sposoby wywija się doświadczonym pracownikom kadr. Okazuje się, że pomysłowość i brawura mogą zwyciężyć w starciu ze sprawdzonymi socjotechnicznymi metodami. 
Bywałem po obu stronach: i jako ten, który zwalniał innych, i jako, ten którego zwalniano. Wydawałoby się więc, że poznałem system, że wiem, jak się uchronić przed zaskoczeniem, jak wyciągnąć wnioski z doświadczeń, przecież wszystko się zawsze powtarza.
I tu czuję ukłucie. Wszystko się zawsze powtarza? Przecież ani wszystko, ani zawsze. Nie da się uchronić przed przykrościami tylko dlatego, że ktoś już kiedyś je przeżył i może nam przekazać swoje know-how.
Wiedziałem to praktycznie od zawsze. Nawet wtedy, gdy jako świeżo upieczony absolwent Akademii Teatralnej wylądowałem w tygodniku „Polityka” w roli etatowego recenzenta teatralnego. Moim szefem, sprawującym bezpośrednią opiekę nad działem kultury, był wtedy wicenaczelny Daniel Passent. Któregoś dnia pan Daniel zawołał mnie do swojego pokoju i przedstawił taką oto propozycję: „Obserwuję pana od jakiegoś czasu i dostrzegam, że jesteśmy do siebie podobni – popełnia pan te same błędy, które ja popełniałem, będąc w pana wieku. Dlatego pomyślałem, że obejmę pana swoją opieką, żeby dzięki mojemu doświadczeniu ustrzec pana przed tym, co mnie spotkało”.
Moja reakcja zaskoczyła nawet mnie samego, nie mówiąc...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy