Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Wstęp

15 grudnia 2015

ABC sprawnego intelektu

0 453

Wystarczy dobry plan, trochę samozaparcia i postanowienie zmian, by trwale poprawić działanie i stan mózgu. A sprawny mózg to prawdziwe błogosławieństwo – dla ciała i dla umysłu.

Nasz mózg jadłby wszystko: każdy bodziec, sytuacja, zdarzenie jest dla niego smakołykiem. Wychwytuje z rozkoszą każdą nową stymulację, lubuje się w rozpoznawaniu starej, porównywaniu jednej z drugą, sortowaniu, kategoryzowaniu, kodowaniu. Mózg z tego dosłownie żyje. Zdrowa i żywa komórka nerwowa to komórka pobudzona.

We współczesnym kolorowym, elektronicznym, szybkim i rozhukanym świecie nie możemy narzekać na brak stymulacji. Mózg jak rasowy łakomczuch może i chciałby pokosztować wszystkiego, ale w pełni i świadomie nie jest w stanie biesiadować na wszystkim wkoło. Przepustowość i sprawność jego bodźcowego przełyku – systemu uwagi – jest ograniczona. I bardzo dobrze, że tak jest: nadmierna stymulacja jest tak samo mało pożądana jak stymulacja niedostateczna.
Jak więc zapewnić mózgowi najlepsze warunki funkcjonowania i jak usprawnić jego działanie, by żyło nam się dobrze, dostatnio i długo?

A jak aktywność
Jest jeden niezawodny przepis na zdrowy, sprawny i prężny mózg, szczególnie ważny w wieku dojrzałym i na starość – aktywność. To ona odżywia komórki, podtrzymuje połączenia w sieciach neuronalnych, umożliwia powstanie nowych synaps, a nawet całych młodych, rzutkich i ochoczych neuronów, nawet u ludzi starych. To nieprawda, że mózg jest plastyczny tylko u dzieci i ludzi młodych, a zaraz potem „kostnieje” i zaczyna kruszeć. Dzięki aktywności mózg stale rozwija się i reorganizuje w związku z naszymi doświadczeniami i trybem życia. Aktywność jest szczególnie istotna na starość, kiedy procesy neurodegeneracyjne (nieuniknione u każdego organizmu komórkowego) zaczynają dawać o sobie znać, a człowiek na emeryturze pozostaje często bez zajęć, pozbawiony motywacji i kontaktów społecznych. Tymczasem to od nas przede wszystkim zależy, jaki zestaw podniet dostarczymy mózgowi i czy damy mu szanse na podtrzymanie sprawności.

POLECAMY

Każda naturalna (i nieprzekraczająca określonych parametrów fizycznych) stymulacja zmuszająca komórki nerwowe do działania jest pożądana i dobra. Naturalna, czyli niewprowadzana sztucznie do organizmu w celu zmiany aktywności mózgu „od środka” – tak jak to się dzieje np. w przypadku środków psychoaktywnych, leków czy też narkotyków. Sekret tkwi w różnorodności dobieranej przez nas aktywności, konsekwencji w jej realizacji, odpowiednim jej zintegrowaniu z naszym trybem życia oraz w jednym zasadniczym odkryciu. Trzeba mianowicie zrozumieć i doświadczyć na własnej skórze, że aktywność taka dostarcza czystej, prawdziwej przyjemności.

B jak bawienie się
Mózgowi można wydatnie pomóc, właściwie nie ruszając się z fotela. Wystarczy wyłączyć telewizor (oglądanie telewizji jest bierną aktywnością i nie służy nam specjalnie), zasiąść przed komputerem i włączyć grę. Internet obfituje w specjalne strony oferujące zestawy gier-ćwiczeń poznawczych o różnym stopniu trudności, trenujących i rozwijających nasze zdolności uwagowe, pamięciowe, językowe, matematyczne czy logiczne. Takie gry w swojej najprostszej formie mogą polegać np. na zapamiętaniu podanej listy zakupów, a potem wskazaniu odpowiednich przedmiotów na ładnie rozrysowanych na ekranie komputera półkach sklepowych; bądź wykonaniu określonych działań na mknących na ekranie kolorowych balonikach, a następnie wskazaniu prawidłowego wyniku; czy też wygenerowaniu w określonym czasie jak największej liczby słów z podanych przez komputer literek.

Okazuje się, że spędzanie zaledwie 20 minut dziennie na takich przyjemnych komputerowych wyzwaniach przez około pół roku wydatnie przyczynia się do poprawy funkcjonowania, zwłaszcza w zakresie zdolności pamięciowych i językowych. Udowodniło to m.in. ubiegłoroczne badanie z udziałem ludzi w podeszłym wieku, przeprowadzone przez eksperymentatorki z University of California w Los Angeles.

Jeśli ktoś nie może oswoić się z komputerem, zawsze pozostają mu klasyczne rozrywki (choć nieco mniej skuteczne), wykorzystujące stół, papier i ołówek: krzyżówki, sudoku, karty, scrabble, szachy, a nawet domino. Dodatkową, niebagatelną zaletą tych ostatnich jest obecność partnera, z którym można porozmawiać, pośmiać się, a nawet posprzeczać. To ważne społeczne aktywności, które nasz mózg, tak tak, uwielbia.

Dla osób zupełnie opornych, leniwych, nieaktywnych i aspołecznych pozostaje perspektywa przyszłości – stymulacja mózgu w obrębie funkcjonalnie określonych obszarów. W ubiegłym roku grupa angielskich badaczy zastosowała nową metodę przezczaszkowej stymulacji elektrycznej, w ramach której, działając słabymi impulsa...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy