Dołącz do czytelników
Brak wyników

Mózg i umysł , Praktycznie

1 lipca 2016

Sprawdź mapę swoich emocji

0 428

Grupa fińskich badaczy dowiodła, że emocje można obserwować w ciele, a ich mapy są uniwersalne wśród ludzi z różnych zakątków świata.

Wyobraź sobie, że widzisz węża i boisz się go. Twój system nerwowy zwiększa przepływ tlenu do mięśni i przyspiesza bicie serca tak, byś mógł poradzić sobie ze śmiertelnym zagrożeniem. To automatyczna reakcja organizmu - nie musimy nią kierować ani nawet uświadamiać jej sobie. – Nasz system emocjonalny w mózgu wysyła sygnały do ciała tak, byśmy mogli poradzić sobie z zagrożeniem – tłumaczy Lauri Nummenmaa, psycholog z Aalto University, kierownik Human Emotion Systems Laboratory i kierownik fińskich badań. Emocje nawigują organizm w nieustannie zmieniającym się otoczeniu.

Oprócz automatycznej reakcji walcz lub uciekaj (fight or flight) są formą sygnałów wysyłanych do innych ludzi umożliwiających dostosowanie się do nich i kontakt – uważają fińscy badacze. Ich zdaniem emocje można jednak obserwować nie tylko w mózgu, tak jak do tej pory robili to naukowcy śledząc za pomocą rezonansu magnetycznego aktywność różnych obszarów, ale też w ciele. Nie oni pierwsi na to wpadli - idea ta towarzyszyła naukowcom od dawna. Nie mogli się jednak zgodzić co do tego czy zmiany w ciele są różne dla odmiennych emocji i czy można wyznaczyć jakieś wzorce.

Nummenmaa i jego współpracownicy zrobili pierwszy krok w celu usystematyzowania tej wiedzy. Do swoich badań zaprosili siedemset osób z Finlandii, Szwecji i Tajwanu (dzięki temu mogli wnioskować czy rezultaty są uniwersalne wśród ludzi odmiennych kultur). Na ekranie komputera pokazywali badanym dwa puste w środku kontury postaci, a następnie prosili o wyobrażenie sobie różnych emocji: miłości, obrzydzenia, złości, dumy etc. Uczestnicy mieli za zadanie zaznaczyć w konturze postaci miejsca, w których ich zdaniem pojawiają się przeżywane emocje. Drugi kontur służył czynności odwrotnej - zaznaczeniu jakie obszary ciała dezaktywują się podczas odczuwania danej emocji (badani mieli przy tym mnóstwo zabawy, dlatego eksperyment przeniesiono do Internetu i każdy może sam wziąć w nim udział na stronie: becs.aalto.fi/~lnummen/participate.htm).

POLECAMY

Nie każdy uczestnik oznaczał źródło emocji dokładnie w tych samych miejscach co inni. Ale kiedy badacze uśrednili odpowiedzi (nałożyli na siebie wypełnione kontury wszystkich uczestników eksperymentu) ich oczom ukazały się wzory, które nazwali mapami emocji.

Gdzie jest miłość, a gdzie strach
Mapy emocji (patrz grafika pod artykułem), szczególnie tych sześciu podstawowych (strach, złość, smutek, radość, wstręt zaskoczenie), które stworzyli fińscy naukowcy zgodne są z wynikami badań mówiących, że aktywność niektórych obwodów nerwowych w ciele można uznać za reprezentacje odczuwanych emocji.

Innymi słowy istnieją emocje podstawowe dla wszystkich ludzi, a umiejscowienie ich na mapach pokrywa się z najważniejszymi zmianami, które zachodzą w ciele, gdy je odczuwamy. Najbardziej podstawowe emocje umiejscawiane były przez uczestników w górnych partiach ciała. Spostrzegamy je jako przyspieszony oddech czy zmiany w rytmie serca. Emocje często umiejscawiano też w obszarze głowy, co odzwierciedla zmiany na twarzy (napinanie się mięśni, zmiany temperatury ciała, pojawienie się łez, zaczerwienienia, pobladnięcia). I tak z fińskich map wynika na przykład, że złość czujemy głównie w górnych partiach ciała – klatce piersiowej, głowie, rękach; strach – w brzuchu, klatce piersiowej i głowie. Wstyd umiejscawia się głównie w okolicach głowy, karku i klatki piersiowej oraz brzucha, a lęk ma swoje siedlisko w okolicach serca, wypełnia jamę brzuszną i klatkę piersiową oraz głowę.

Odczucia w kończynach górnych były charakterystyczne dla złości i radości, za to w dolnych – smutku i depresji. Odczucia w okolicach przełyku charakteryzowały obrzydzenie. Szczęście w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych wypełnia całe ciało – od stóp do głów a jego przeciwieństwem jest depresja – badani oznaczali, że ją również czuć w każdej kończynie.
Wybitny współczesny neurobiolog, prof. Antonio Damasio, który nie brał udziału w fińskim eksperymencie przyznał, że wyniki są ekscytujące i stanowią poparcie dla tez, które on sam wygłaszał od lat. Mianowicie, że każda emocja aktywuje jakiś obszar organizmu, a znajomość map emocji pozwoli nam lepiej identyfikować swoje stany i tym samym panować nad nimi. – Ludzie patrzą na emocje jako coś co dotyczy innych. Kochamy kogoś, wstydzimy się kogoś innego – tłumaczy Damasio. – Ale emocje pokazują też jak radzimy sobie z otoczeniem – zagrożeniami i możliwościami. – Do radzenia sobie z nimi potrzebujemy sprawnego organizmu i umysłu.

W cielesnej pułapce
Emocje nie tylko pojawiają się w różnych częściach ciała, ale jak sugerowała dr Candace B. Pert (słynna neuro-farmakolog, „matka psychoneuroimmunologii” (Smithsonian, czerwiec 1989) mogą w nich również utknąć. W książce Molecules of Emotion przedstawiła swoją teorię mówiącą, że emocje gromadzone są w ciele, a ich ekspresja jest kluczem do zintegrowanego działania ciała i umysłu. Te emocje, które nie zostaną przeanalizowane, wyrażone, mogą utknąć w ciele i negatywnie wpływać na cały organizm. Wszyscy mamy bolesne wspomnienia – porażki, niepowodzenia, zawody miłosne, straty – ukryte w zakątkach ciała i umysłu; czekające na uwolnienie. „Somato – em...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy