Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowie i choroby , Praktycznie

2 listopada 2016

Pierwsza pomoc

0 578

Jak udzielić pierwszej pomocy psychologicznej? Takie wsparcie - podobnie jak pomoc przedmedyczna - też może uratować życie. 10 października obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego, w tym roku właśnie pod hasłem pierwszej pomocy psychologicznej.

Wiemy, jak zareagować, gdy ktoś nagle zasłabnie na ulicy – podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy uczymy się przecież jeszcze w szkole. Co jednak powinniśmy zrobić, gdy zauważymy, że ktoś z naszego otoczenia przeżywa kryzys? Może nasz współpracownik stracił bliską osobę? Albo zawsze pogodny sąsiad jest przygnębiony? A może nasz znajomy nie radzi sobie ze stresem w pracy? Jakiego wsparcia należy udzielić w takich sytuacjach? Tego nie uczą nas na kursach pierwszej pomocy...

W kryzysie

David Kinder, pracownik brytyjskiego Ministerstwa Finansów, wspomina, jak w 2006 roku zaczął doświadczać w pracy lęku i depresji. Do ministerstwa trafił zaraz po studiach. Chciał wypaść jak najlepiej, ale już na początku odczuł trudności. „Widziałem wokół zdolnych i inteligentnych ludzi, którzy wykonywali wspaniałą pracę. Myślałem: «Nigdy nie będę jak oni» albo «Nie jestem wystarczająco dobry, by tu pracować»” – wspomina. Z perspektywy czasu przyznaje, że źle zrobił, nie mówiąc nikomu o swoich rozterkach i zwątpieniu w siebie. „Myślałem, że jeśli będę ciężej i dłużej pracować albo wezmę na siebie więcej zadań, wtedy się wykażę”. Przez kolejne miesiące czuł się coraz gorzej, aż przeżył załamanie. Trafił wtedy do lekarza, który zalecił mu odpoczynek od pracy i przepisał leki przeciwlękowe. Gdy wrócił do pracy, wydawało mu się, że wszystko jest już w porządku. Niestety, szybko powrócił do wcześniejszych nawyków i po kilku miesiącach znów przeżył załamanie. Tym razem jednak nie cierpiał w samotności – uzyskał wsparcie i pomoc od współpracowników, rodziny i przyjaciół. Od tamtej pory minęło już kilka lat, a on wciąż czuje się dobrze.

POLECAMY

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że co czwarta osoba w którymś momencie życia doświadczy problemów ze zdrowiem psychicznym. Niestety, wiele z nich nie otrzyma właściwej pomocy. Kryzysy natury psychicznej są postrzegane inaczej niż dolegliwości fizyczne. W przypadku tych drugich nikt nie ma wątpliwości, że pomoc jest konieczna, a szybkie jej udzielenie może uratować życie. Natomiast ludzie zmagający się z problemami psychicznymi, cierpiący na zaburzenia psychiczne czy doświadczający kryzysów zbyt często są pozostawiani samym sobie. Zmagają się z uprzedzeniami i dyskryminacją, czują się odizolowani i osamotnieni w swym cierpieniu. Nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. „Taka sytuacja nie może dłużej trwać” – postuluje prof. Gabriel Ivbijaro, prezes Światowej Federacji na rzecz Zdrowia Psychicznego w publikacji Dignity in Mental Health. Psychological [&] Mental Health First Aid for All, wydanej z okazji tegorocznego Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego. „Wiemy przecież, że nie ma zdrowia bez zdrowia psychicznego. Dlatego pierwsza pomoc psychologiczna powinna być dostępna dla wszystkich”. Ważne, by zasady jej udzielania znali nie tylko specjaliści czy pracownicy ośrodków zdrowia, ale cała społeczność. Dzięki tej umiejętności możemy komuś uratować życie. „Co 40 sekund gdzieś na świecie ktoś popełnia samobójstwo” – ostrzega prof. Ivbijaro. „Pierwsza pomoc psychologiczna może pomóc obniżyć ten wskaźnik”.

Ale mnie to nie dotyczy – możemy myśleć. Nie znamy przecież nikogo, kto ma bardziej stresującą pracę niż inni albo zmaga się z chorobą psychiczną. Tymczasem potrzebujących wsparcia możemy spotkać wszędzie – w szkole, w miejscu pracy, w autobusie, kawiarni czy sklepie. I we własnym domu, wśród najbliższych. Bądźmy odpowiednio przygotowani.

Ręka na pulsie

Choć termin pierwsza pomoc psychologiczna przywodzi na myśl wsparcie udzielane przez psychoterapeutów i psychologów, nie jest to interwencja specjalistyczna. Jej zasady są sformułowane tak, by mógł jej udzielić każdy, kto zetknie się z osobą pilnie potrzebującą wsparcia. Jej celem jest zminimalizowanie krzywdy, której może doświadczyć cierpiący, i udzielenie wsparcia z poszanowaniem godności tej osoby i uwzględnieniem jej możliwości oraz kontekstu kulturowego. Opiera się na kilku podstawowych krokach. Najpierw przygotujmy się: dowiedzmy się, co się stało, określmy, jakie zasoby są dostępne, a potem przyjrzyjmy się dokładnie sytuacji, sprawdź[-]my, kto potrzebuje natychmiastowej pomocy, wysłuchajmy go i udzielmy niezbędnego wsparcia. Konkretne kroki mogą różnić się w zależności od sytuacji – inaczej będziemy postępować, gdy kolega straci pracę, a inaczej, gdy sąsiedzi zostaną ewakuowani z domu w wyniku pożaru. WHO wskazuje jednak pewne podstawowe elementy:

• udzielenie praktycznej p...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy