Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

4 sierpnia 2019

NR 8 (Sierpień 2019)

Czytać bezinteresownie

131

Czytajmy tak, żeby wejść w świat książki i być Anną, Raskolnikowem czy Wieniczką wędrującym w pijanym śnie z Dworca Kurskiego w Moskwie do Pietuszek, do ukochanej i dziecka.

Sztuka tylko wtedy spełnia swoje terapeutyczne zadanie – jest, jak chcieli Grecy, wstrząsającym katharsis oczyszczającym ciało, umysł i duszę – jeśli obcujemy z nią całkowicie bezinteresownie. Coraz trudniej o to dzisiaj, w niemal wszystkich dziedzinach życia. Od wielu lat obserwujemy wielki sukces reportaży i wszelkich biografii, bo… jeżeli już czytać, to po coś: aby się czegoś dowiedzieć, lepiej zrozumieć świat i rządzące nim mechanizmy. Ja sama tęsknię do bezinteresownego czytania. Z czasów mojej studenckiej młodości pamiętam neony nad księgarniami obwieszczające „Literatura piękna”. Można było kupić Wojnę i pokój Tołstoja,

POLECAMY

Ciemne aleje Bunina albo pięciotomowe wydanie Słowackiego, Ferdydurke Gombrowicza, Sklepy cynamonowe Schulza czy Moskwę – Pietuszki Jerofiejewa. Dzisiaj w Empiku jest bogaty wybór reportaży, kryminałów, biografii i książek kucharskich, ale trudno o pełne wydania Tołstoja. 

Staram się traktować literaturę piękną bezinteresownie, bo wiem, że więcej można się dowiedzieć o człowieku i odwiecznych mechanizmach rządzących światem z nowej powieści Sandora Maraia, wydanej przez kończące właśnie swój żywot „Zeszyty Literackie”, czy biorąc do ręki ostatnie, uzupełnione, Wiersze zebrane Miłosza w kolejnej edycji Znaku. Ale na to, żeby czytać pozornie „po nic”, trzeba mieć trochę czasu i przestrzeni. „Innej przestrzeni” jak chciał Miłosz, tej bezinteresownej, miłosnej. Sama łapię się na tym, że ostatnio czytam bez przerwy, tak jak kiedyś, a jednocześnie zupełnie inaczej, bo „po coś”. A to dlatego, że coś piszę i obkładam się górą książek, które muszę przeczytać, bo są mi potrzebne do wysnucia własnej refleksji. Trzeba przeczytać, żeby nie napisać czegoś, co ktoś inny już tysiąc razy napisa...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy