Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

17 marca 2020

NR 3 (Marzec 2020)

Beethoven na topie

129

Drogowskazem dla uczestników wszelkich klasyfikacji powinny być ich własne kryteria i pragnienia. Jak w każdej rywalizacji.

Na temat średniej w statystyce krąży wiele dowcipów. To prawda, że ta wartość generalizuje i czasem krzywdzi tych, których dotyczy statystyczny opis. Fachowcy zajmujący się statystyką przyznają, że bazowanie na danych bez uwzględnienia ich kontekstu prowadzi do błędów. A jednak nawet proste statystyczne zestawienia dają możliwość zorientowania się, kto znajduje się na szczycie w jakiejś dziedzinie. Lubimy rywalizację, więc i statystykę. Nie należę tutaj do wyjątków. Bardzo zaciekawiło mnie opublikowane na poważnym portalu Bachtrack zestawienie dotyczące wykonań muzyki klasycznej w ubiegłym roku. 

POLECAMY

Jakie utwory grano najczęściej na ponad 20 tysiącach koncertów? Otóż pierwsze miejsce zajęła Symfonia Nr 3 Eroica Beethovena, co mnie bardzo uradowało. Dyrygowanie tej złożonej symfonii to radość budowania napięcia, dramatu i Piękna. Do dziś pamiętam własne emocje i wzruszenie podczas dyrygowania tego utworu w Albert Hall w Londynie. Wielkim wyzwaniem dla dyrygenta jest Scherzo, podobnie jak arcytrudne pasaże zamykające utwór. A moc przejmującego, żałobnego marsza z powtarzalnym rytmem zaakcentowanym w niskich głosach nieodmiennie pobudza emocje – i publiczności, i wykonawców.

Drugie i trzecie miejsca przypadły utworom Czajkowskiego: Koncertowi skrzypcowemu i Symfonii Nr 5. Wolałbym, co prawda, żeby zajął je Koncert fortepianowy Rachmaninowa, ale nie zmienia to faktu, że Koncert skrzypcowy Czajkowskiego to utwór pełen pięknych fraz melodycznych, prowadzących do wielkiego wzruszenia. Sądzę jednak, że duży wpływ na tę wysoką pozycję mieli soliści, bowiem chętnie wybierają ten utwór.

Kompozycja najeżona jest trudnościami, a ich pokonanie daje możliwość popisania się przed publicznością i sprawia wykonawcy osobistą satysfakcję.

Co do trzeciej pozycji: Piąta Symfonia to apogeum stylu romantyczne...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy