Dlaczego niektórzy z nas dostosowują się do innych i ich oczekiwań, ignorując przy tym to, co sami czują i czego potrzebują? Czemu rezygnują z siebie, chowając się za maskami grzecznej uczennicy, bezwolnej lalki czy miłego Jasia? Jaką cenę za to schronienie płacą? Czy można inaczej?
Autor: Paweł Wojciechowski
Choć samotność boleśnie nam doskwiera, to niechętnie o niej mówimy. Ludziom trudno się do niej przyznać, bo musieliby uznać, że są niedoskonali, mniej popularni, że w pogoni za samodoskonaleniem zapomnieli o czymś bardzo istotnym.