Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

21 kwietnia 2022

NR 5 (Maj 2022)

Zawsze byłam ciekawa

0 424

Kiedy napisałam to zdanie, zaczynam zastanawiać się nad jego sensem. Ciekawa czego? Kogo? Siebie czy innych? A może ciekawa dla kogoś albo dla siebie? Albo ciekawa, po prostu? Tyle znaczeń możemy odkryć w ciekawości człowieka. I kiedy myślę o własnej ciekawości, to wiem, że zawdzięczam jej wiele. Gdybym nie była ciekawa, nigdy nie mogłabym być psychologiem. Nie podjęłabym najważniejszych decyzji. Nie pokonałabym strachu. Zawsze chciałam wiedzieć, co jest dalej… 

Gdzie rodzi się ciekawość

Całkiem niedawno międzynarodowy zespół naukowców odkrył w mózgu przestrzeń odpowiedzialną za powstawanie ciekawości. Nad badaniami pracuje neurobiolog Julia Dziubek. Nic dziwnego, bo to w kobietach tkwi bardzo duży potencjał ciekawości. Zespół, którego jest częścią, zbadał mechanizm i źródła ciekawości u myszy w tzw. niepewnej warstwie mózgu. Do tej pory nie wiadomo było, jaka jest jej funkcja. Według naukowców to właśnie ta niewielka część mózgu jest centrum mysiej ciekawości. W eksperymencie sprawdzano reakcje zwierząt na nieznane przedmioty. Okazało się, że to właśnie dzięki neuronom w warstwie niepewnej mysz eksplorowała je dużo częściej. To odkrycie częściowo wyjaśnia mechanizm ciekawości u zwierząt. A wiadomo, od nich już tylko krok do człowieka.

POLECAMY

Po co nam ciekawość

Mówią, że „ciekawość to pierwszy stopień do piekła”. Ale ta poznawcza ciekawość zawsze prowadzi do niezwykłych odkryć. To dzięki niej towarzyszy nam chęć ciągłego poznawania nowych rzeczy, przekraczania granic, zadawania wspomnianych wcześniej pytań. Bez ciekawości nic by się w naszym życiu nie wydarzyło. Ciekawość to ogromna siła, która sprawia, że z czymkolwiek się zetkniesz, wzbudza to Twoją chęć eksploracji. Każdy temat wydaje się fascynujący.
Ciekawość dla dziecka to imperatyw rozwoju. Staje się ono odkrywcą, eksperymentatorem, badaczem, rozwijając przy tym swoje zdolności poznawcze. Im większą ciekawością się ono wykazuje lub im większą ciekawość my, dorośli, wzbudzimy w dziecku, tym jego rozwój jest szybszy i przebiega harmonijnie. Takie dzieci szybciej przyswajają wiedzę, bo rozumieją, czego się uczą. Ich motywacja jest uwewnętrzniona, więc przekłada się na sprawniejsze zapamiętywanie i efektywne odtwarzanie zdobyczy pamięciowych. Dzieci przez swoją ciekawość potrafią też stawać naprzeciw swoim cierpieniom i trudnościom. Łatwiej ich zaprosić do zabawy z terapeutą i zachęcić do szukania rozwiązań, które pomogą im w życiu. Dzieci są ciekawe swojego terapeuty, chcą podążać za nim i chcą czuć się lepiej. Są ciekawe swoich emocji, otwarte na testowanie różnych sposobów radzenia sobie z nimi, ciekawe swoich myśli i chętne polemiki z nimi. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że ciekawość jest ważnym elementem terapii, stanowi duże zaplecze zdrowia i daje nadzieję. 
Ciekawość otwiera także bramy wyobraźni. Albert Einstein powtarzał, że ważniejsza od wiedzy jest właśnie wyobraźnia, bo jest nieskończona. Czy moglibyśmy ją rozwijać bez ciekawości? Już dzieci korzystają z jej zasobów, gdy rozumienie otaczającej je rzeczywistości przestaje im wystarczać. W okresie wczesnego dzieciństwa zabawa „na niby” staje się ważnym elementem ich życia. Granice tego, co prawdziwe a co wymyślone, zacierają się. W miarę poznawania świata uczymy się mądrze korzystać z wyobraźni, ale ona zawsze pojawia się tam, gdzie widzimy granicę własnego umysłu. I zawsze wtedy, 
gdy jesteśmy ciekawi, co jest poza nią…

Zdrowa ciekawość

Zaspokajanie ciekawości jest bardzo ważne dla naszego zdrowia psychicznego. Musimy rozwijać się jako cywilizacja, ale też jako jednostka. Zdrowej ciekawości towarzyszy kreatywność, zdolność postrzegania świata i jego nieustającego rozwoju jako szansy. Człowiek ciekawy pozbawiony jest stereotypowego myślenia, nie boi się „inaczej” myśleć. Pracuje nad swoim dobrostan...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy