Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

1 stycznia 2020

NR 1 (Styczeń 2020)

Ratunku, książki!

88

Rozmiar nie przekłada się na jakość. No niby wszyscy wiemy, ale czy przypominamy sobie o tym za każdym razem, gdy sięgamy na półkę po lekturę?

Większość ludzi porządkuje. Porządkowaniu podlega praktycznie wszystko. Rzeczy, stawiane sobie i innym cele, bliscy i dalsi ludzie oraz oczywiście ów bajzel, czyli psychika, zasadniczo zawsze nie taka, jak byśmy chcieli. Porządkujemy z mniejszą bądź większą pilnością, nigdy jednak wystarczająco efektywnie, by cośkolwiek mieć z głowy na bardzo długo. Porządek okazuje się złudny, rozregulowuje się, rozłazi, a na to nakładają się napady zniechęcenia z epizodami depresyjnymi. Poczucie bezsilności zostaje z nami na bardzo za długo, niby nieznośny refren piosenki, nie do wyrzucenia z głowy.

Wolno chyba założyć, że szczęśliwcy, którzy uporządkowali się z grubsza wewnętrznie, przenoszą ów ład na zewnętrzny świat. Wolno też założyć, że działa to w drugą stronę: uporządkowany świat wpływa na ludzką istotę wewnętrznie porządkująco. A więc istoty ludzkie czerpią profity, świat natomiast i tak ma to w swej abstrakcyjnej dupie. Zatem – nikt nie przegrał! Etyczny sukces!

Po niedawnej przeprowadzce i związanym z nią wiecznotrwałym remoncie przyszedł czas na uporządkowanie książek. Lepiej wyglądały spakowane w kartonach. Leżały grzecznie, a wymówka – niegotowe półki – pozwalała odwlec zapasy. Wszak ściany obrosły półkami, najpilniejsze prace poczyniono i wymówek godnych trzycyfrowego IQ zabrakło. Dodam, że trzycyfrowe IQ to nic niezwykłego – to koło setki pozwala przeczytać, dokąd jedzie autobus – żadne w sumie halo. 

Najpierw eliminacje. Na pewno książek nie da się ułożyć alfabetycznie z jakim takim sensem i gwarancją komfortu dla użytkownika. Byłoby to niczym da...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy