Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

23 września 2021

NR 10 (Październik 2021)

PIGUŁKI

0 14

Moja mama była zombie. Wielkie mi coś, twoja też pewnie była albo twój brat, babcia, ktoś z rodziny. Normalka. Tylko że moja nie bardzo sobie z tym radzi. Nie może się pogodzić, że robiła te wszystkie straszne rzeczy, takie jak gryzienie innych, zarażanie, wyrywanie flaków i tym podobne. A najbardziej, że zjadła tatusia. Nie całego, ale wystarczająco, żeby już nie wstał. Co mam ci powiedzieć, mamo? Każdemu mogło się zdarzyć, nie ma co się przejmować. Pójdziemy do doktora, wszystko się ułoży.

Mama uciekła z gabinetu. Doktor mówił, że to zwykły stres pozombiczny, że minie, trzeba po prostu jeść dużo warzyw i ćwiczyć oddychanie, ale mama nie słuchała, tylko patrzyła na jego, w sensie tego lekarza, uszy, które, jak mi później powiedziała, były zupełnie jak uszy taty. A przecież uszy mu też zjadła. W sensie tacie. Znowu schowała się na stryszku. Chciała umrzeć, ale to przecież...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy