Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

3 lipca 2019

NR 7 (Lipiec 2019)

Mówcie

Sprawcy zażądali milczenia. A teraz sami powinni to milczenie złamać.

Gorzkie dni przywołanej pamięci o tym, czego tak wielu z nas było świadkami. Czasem wiedząc, co widzimy, czasem odgadując albo tylko czując, że coś jest nie tak.

POLECAMY

Wielu z nas od dziecka uczyło się ufać osobom reprezentującym Kościół albo wręcz samego Boga. Ten świat kościelny, niby swojski i bliski, okazał się oddzielony z powodu tajemnic naruszających wewnętrzny spokój.
„Tylko nie mów nikomu” – tytuł filmu to zaklęcie, straszliwie obciążające tych, którzy wpuszczą je do swego wnętrza. To straszne, że tak często posługiwali się nim ci, którzy stali się tylko pozornymi sługami prawdy.

Co zrobić teraz? Jak dopilnować, by zaklęcie przestało paraliżować sumienia? Powiedzmy sobie nawzajem: mówcie do nas! Mówcie wszystko.

Spowiedź, nawet przez bezpieczne kratki, źle się teraz kojarzy. Ci, co kiedyś prosili „tylko nie mów nikomu”, muszą spojrzeć w oczy osobom i usłyszeć, czym wobec nich zawinili. Może to oczekiwanie nierealne. Ale można spróbować działać na wzór kościołów afrykańskich, chcących ratować swoich członków winnych ludobójstwa...

Wcale nie tak dawno przeżywaliśmy szok wywołany świadomością, jak wielu duchownych Kościoła rzymskokatolickiego dźwiga odpowiedzialność za przewinienia ujawnione w ramach lustracji. W katedrach odbywały się nabożeństwa pokutne. I słusznie, choć było to za mało. Za łatwo było uczynić pokutę aktem...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy