Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

1 listopada 2019

NR 11 (Listopad 2019)

Koleje losu Śpiącej Królewny

134

Nawet bajki można przeformułowywać tak, żeby służyły interesom rozpowszechniających je osób. 

La Belle au bois dormant – tak nazywa się ta bajka w najbardziej znanej, francuskiej wersji Charlesa Perraulta, opartej na wcześniejszej, włoskiej bajce Giambattisty Basilego Sole, Luna e Talia. Od wersji rozpowszechnionej przez braci Grimm różni się tym, że opowiada o losach Pięknej już po tym, jak poślubiła księcia, który – zgodnie z zaklęciem wróżki – pocałunkiem obudził ją z trwającego sto lat snu. W następstwie pomijania tej części bajki mało kto wie, że owocem ich małżeńskiej miłości było dwoje małych książątek: chłopczyk i dziewczynka. Piękna wraz z księciem i dziećmi zamieszkała u rodziców księcia. I tu pojawia się ważny członek rodziny generacyjnej księcia, księżna matka. Teściowa Pięknej. 

POLECAMY

Teściowe, zwłaszcza matki mężów, rzadko są postrzegane – zwłaszcza przez synowe – jako życzliwe, serdeczne, nieingerująco opiekuńcze. Matka księcia, a więc teściowa Pięknej, przerasta okrucieństwem i potwornością wszystkie opowieści o złej teściowej. Krwiożercza ludożerczyni kazała (pod nieobecność syna) przyrządzić dla siebie pieczeń z wnucząt i synowej. Kiedy odkryła, że kucharz ją oszukał i podał baraninę, kozinę i sarninę, zamierzała wrzucić rodzinę syna do wanny pełnej żmij. Ale koniec końców sama w tę wannę wpadła. Jak to w bajce.

Nawet Perrault ukrył jednak historię opowiedzianą przez Basilego. Talia, bo takie imię nosi bohaterka jego bajki, co prawda zasnęła ukłuta wrzecionem, lecz nie obudził jej pocałunek polującego z sokołem króla. Nie obudziło jej także to, że król posiadł ją śpiącą, ani będąca następstwem tego gwałtu bliźniacza ciąża, ani poród. Wróciła do jawy dopiero wtedy, gdy nowo narodzona córeczka wyssała drzazgę z jej palca. Cenzura Perraulta i Grimmów ukryła niemoralność króla-gwałciciela. Ale Perrault musiał ukryć też zazdrość żony króla, która doprowadziła ją do tego, że próbowała podać niewiernemu małżonkowi pieczeń z jego własnych dzieci i spalić piękną Talię na stosie. Na którym sama nieszczęśliwie spłonęła.

Kary, jakie los piórem Perraulta wymierzył złej teściowej, a piórem Basilego zazdrosnej żonie, ukryto przed czytelnikami późniejszych wersji bajki. Próżno tego wątku szukać w ekranizacjach. Nie ma go nawet w balecie. Jakiż to byłby taniec żmij w wannie do muzyki Piotra Czajkowskiego, w choreografii Mariusa Petipy! 

Przywykliśmy do wiadomości zawierających tylko tę część informacji, którą dysponujący środkami przekazu chce nam udostępnić. Niesłusznie przestaliśmy takie postępowanie uważać za kłamstwo.

We francuskiej i niemieckiej wersji bajki ojciec pięknej królewny obłożył karą śmierci posiadanie wrzeciona. Chciał w ten sposób ochronić jedyne dziecko. Kontakt z wrzecionem miał – na s...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy