Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

2 czerwca 2019

NR 6 (Czerwiec 2019)

Głowa Riley

79

Myślę, że warto od czasu do czasu wprowadzić u siebie taką redukcjonistyczną metodę oceniania własnych działań i motywacji.

„W głowie się nie mieści” to urocza, mądra i nie najnowsza animacja z nurtu tzw. kina familijnego, czyli dzieci się ubawią, dorośli nie zanudzą. Poznajemy w niej dziewczynkę imieniem Riley u jej narodzin i towarzyszymy jej do czasów powiedzmy pre-nastoletnich. Mamy jednak cały czas wgląd w „głowę” bohaterki, a tam w Centrum Sterowania zawiadują wszystkim emocje: Radość, Strach, Odraza, Smutek, Gniew. Co jakiś czas któraś z nich przejmuje sterowanie. Gdy dziewczynka widzi uśmiechnięte twarze rodziców – zarządza Radość, gdy na obiad dostaje brokuły w papce – wygrywa Odraza, gdy widzi kabli plątaninę – dowodzi Strach.

W tym z oczywistych względów uproszczonym świecie najbardziej urzeka to, że emocje ze sobą nie konkurują, lecz współpracują. Zapewnienie szczęśliwego życia możliwe jest wyłącznie przy współudziale całej Piątki, a sęk w tym, by się poszczególne emocje włączały w odpowiednich momentach. 

Pierwsze wspomnienia – w wypadku Riley akurat radosne – budują tak zwane Fundamenty, a każdy z nich rozwija się w jakiś fragment osobowości. W wypadku dziewczynki mamy do czynienia z Hokejem, Wygłupami, Przyjaźnią, Szczerością i Rodziną. Owe wyspy osobowości stanowią o wyjątkowości każdego z nas.

Wspomnienia przedstawiane są tu na kształt różnokolorowych pereł: Radość na złoto, Smutek na niebiesko, Odraza na zielono, Gniew na czerwono, a Strach taki jakoś niewyraźnie szarawy. 

Kolejna ciekawa rzecz – emocje nie rządzą bohaterką, ona potrafi bowiem narzucić swoją wolę Centrum Sterowania, a zatem można by po...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy