Dołącz do czytelników
Brak wyników

Style życia

7 kwietnia 2019

NR 4 (Kwiecień 2019)

Czarna (nie)wdzięczność

85

Czy zawsze odczuwamy wdzięczność, gdy spotyka nas dobro? Dlaczego bywamy okrutni dla wybawicieli?

Sefardyjski tort pomarańczowy

2 pomarańcze o łącznej wadze 37,5–40 dag
22–25 dag cukru
6 jajek
25 dag mielonych migdałów (albo orzechów włoskich)
½ l śmietany kremówki
4 szt. sztywnika do śmietany
25 ml (kieliszek) likieru pomarańczowego

Myjemy pomarańcze w ciepłej wodzie i gotujemy. Zajmuje to godzinę. Studzimy, przekrawamy i usuwamy pestki.

Wkładamy owoce do malaksera razem z migdałami, cukrem i jajkami. Dobrze miksujemy na gładko (4–5 minut). Wylewamy ciasto do wysmarowanej oliwą (lub masłem) formy na tort o średnicy 38 cm. Pieczemy 45 minut w temperaturze 150°C.

Wykładamy na paterę i czekamy, aż ostygnie. Wystudzone ciasto przykrywamy ubitą na sztywno śmietaną. Na końcu ubijania, po dodaniu usztywniacza, dodajemy powoli likier. Przykrywamy tort bitą śmietaną, nie zapominając o bokach.

 

Bracia Grimm napisali bajkę o zamkniętym w butli duchu. Znalazł go w lesie syn drwala. Wysłuchał próśb dżinna i wypuścił go, a ten w nagrodę zamierzał młodzieńcowi skręcić kark. Nie doszło do tego tylko dzięki sprytnemu wybiegowi chłopca.

Dlaczego dżinn był tak okrutny wobec swego wybawiciela? Wyjaśnienie znajdziemy w oryginalnej wersji tej opowieści, jednej z wielu baśni w Księdze tysiąca i jednej nocy. Szeherezada – jak to ona – zaczęła ją opowiadać mężowi podczas trzeciej wspólnej nocy, a skończyła następnej. Otóż dżinn (a właściwie ifrit) zamknięty za karę w miedzianej butli, spędził tam 1700 lat! Lata mijały, a on marzył, że nadejdzie wybawca i zastanawiał się, jak go wynagrodzi. A dysponował nieograniczonymi mocami – poza tą jedną: możnością uwolnienia się z naczynia. Wyobrażał więc sobie, jak z wdzięczności obsypie osobę, która go wyswobodzi, klejnotami, zaszczytami, władz...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy