Potrzebujemy nowego spojrzenia na otaczający nas świat. Przed nami wyzwania ekologiczne i społeczne, jakich dotąd nie znaliśmy. Musimy się z nimi zmierzyć. Problem w tym, że ewolucyjnie nie jesteśmy „zaprogramowani” na zajmowanie się problemami wykraczającymi poza horyzont czasowy naszych wnuków. Dlatego czeka nas praca nad zmianą własnej świadomości i rozpoznanie, w jakich stanach świadomości chcielibyśmy żyć i jak rozwijać solidarność z przyszłymi pokoleniami.