Zapisałam głosy nie tyle zupełnie dorosłych i ostatnich już uczestników Zagłady, co dzieci sprzed lat – tych porzuconych na drodze, zostawionych w kanale, niemających w świadomej pamięci wydarzeń sprzed życia z drugą mamą.
Zapisałam głosy nie tyle zupełnie dorosłych i ostatnich już uczestników Zagłady, co dzieci sprzed lat – tych porzuconych na drodze, zostawionych w kanale, niemających w świadomej pamięci wydarzeń sprzed życia z drugą mamą.