W relacjach, jakie tworzymy, pada wiele słów i niektóre z nich stanowią znaki ostrzegawcze. Reakcje na poruszenie tematu przemocy przez osobę jej doświadczającą, które mogą brzmieć: „Jak zwykle przesadzasz! Przecież ja sobie tylko żartuję, a Ty od razu takie wielkie słowa. Nie rób afery z niczego!” - to klasyczny przykład gaslightingu.
Autor: Magdalena Widłak-Langer
Znaczenie ma to, jakimi jesteśmy ludźmi, a nie jakiej jesteśmy płci. Płeć i nasza tożsamość płciowa to ważne konstrukty. Niezależnie od naszych przyzwyczajeń i przekonań, nie ma powodu, by nie szanować tego, jak dana osoba chce, by się do niej zwracać.