Nie każde dziecko może dorastać w swojej biologicznej rodzinie. W Polsce tysiące dzieci przebywa w placówkach opiekuńczo-wychowawczych lub czeka na dom w rodzinie zastępczej. Te dzieci nie potrzebują cudów. Czasem wystarczy, że ktoś je dostrzeże, wysłucha, da poczucie bezpieczeństwa. Kilka wspólnych chwil potrafi zaszczepić w nich nadzieję i zaufanie.