Przewlekły stres nie tylko obciąża psychikę — uruchamia też mechanizmy biologiczne, które osłabiają barierę skórną, zaburzają mikrobiom i prowadzą do stanów zapalnych. W efekcie pojawiają się rumień, świąd, nasilenie trądziku różowatego i przyspieszone, zapalne starzenie się skóry (inflamm-ageing). W takiej sytuacji warto połączyć wsparcie psychologiczne z odpowiednią pielęgnacją — np. linią Sensitive Smart Inflabiome marki Chantarelle, stworzoną dla skóry wrażliwej i podatnej na skutki stresu neurogennego (więcej: https://www.chantarelle.pl).