CEZARY W. DOMAŃSKI

Historyk naszych czasów

Całkiem niedawno przechodząc koło jednej z księgarń w centrum Lublina widziałem tę książkę w witrynie. Przez moment zastanawiałem się, jak układają się losy jej autora, który ostatnią dużą pracę opublikował ponad dziesięć lat temu; szkoda że nie podjął nowych tematów  z historii psychologii...

 

Peter Gay był emigrantem w Niemiec. Urodził się w 20 czerwca 1923 roku w Berlinie jako Peter Joachim Fröhlich. Był synem Moritza (1892-1955) i Helgi Fröhlich. Jego ojciec pochodził z Górnego Śląska. Po I wojnie światowej przeniósł się do Berlina. W roku 1939 rodzice Petera wraz ze swym synem jedynakiem zdecydowali się opuścić stolicę Niemiec. Popłynęli najpierw na Kubę, a dwa lata później dotarli do Stanów Zjednoczonych. Emigrował więc jako szesnastolatek, gimnazjalista wyrwany ze swojego środowiska, a doświadczenia z tego okresu opisał później we wspomnieniach „My German Question: Growing Up in Nazi Berlin” (1998). W roku 1946 Fröhlich uzyskał naturalizację i zmienił nazwisko na „Gay” (przekładając niemieckie nazwisko na język angielski). Studiował na University of Denver i Columbia University, na którym został zatrudniony po sfinalizowaniu magisterium. W roku 1951 uzyskał tam stopień doktora w zakresie nauk politycznych i pracował na stanowisku profesora do 1969 roku (najpierw jako profesor nauk politycznych, a później jako profesor historii). W latach 1969-1993 był profesorem w Yale University. W roku 1956 poślubił Ruth Slotkin (1922-2006, wcześniej żonę znanego amerykańskiego socjologa Nathana Glazera), która była autorką kilku książek dokumentujących życie Żydów w „Starym i Nowym Świecie”. Peter Gay wydał ponad dwadzieścia obszernych prac, w których podejmował wątki z historii nowożytnej, z uwzględnieniem historii kultury. Pisał m. in. o Wolterze, Mozarcie, a nawet o historii sztuki („Art and Act: On Causes in History— Manet, Gropius, Mondrian”, wyd. 1976). Kilka monografii poświęcił psychoanalizie, zwłaszcza Zygmuntowi Freudowi. Za swoje książki był wielokrotnie nagradzany, w tym przez American Historical Association.

 

Książka Gaya „Freud: A Life for Our Time” została przetłumaczona na język polski stosunkowo późno, piętnaście lat po jej oryginalnym wydaniu (ukazała się w roku 1988 w raczej mało znanym wydawnictwie brytyjskim J. M. Dent & Sons Ltd, które zostało później wchłonięte przez Orion Publishing Group). Dzięki tej książce Gay uznany został za jednego z wiodących psychohistoryków amerykańskich i za wielbiciela Freuda. Pierwsi czytelnicy tej bardzo obszernej (liczącej w oryginale prawie 800 stron) biografii reagowali na nią różnie: nie szczędzono słów krytyki z powodu przychylnej dla psychoanalizy narracji; zdaniem niektórych czytelników utrwala ona „bałwochwalcze” mity na temat Zygmunta Freuda. Inni zauważają jednak, że Gay próbował przedstawić najbardziej obszerną syntezę życia i dorobku twórcy psychoanalizy, a w przyjęciu obiektywnej perspektywy przeszkodziły mu między innymi trudności w dotarciu do wielu ważnych materiałów biograficznych (np. korespondencji Freuda). Warto też zauważyć, że trzy lata przed wydaniem tej biografii Gay opublikował książkę „Freud for Historians”, w której zastanawiał się nad tym czy psychoanaliza może być dobrym „narzędziem” do interpretowania przeszłości. W każdym razie dyskusja nad książką „Freud: A Life for Our Time” nie przeszkodziła jej w sukcesie rynkowym: stała się bestsellerem jak kilka innych dzieł Petera Gaya (na przykład „Weimar Culture: The Outsider as Insider” z roku 1968). Była tłumaczona na wiele języków (w tym na niemiecki i holenderski /1989/ oraz francuski /1991/). Dla nas biografia Freuda pozostanie zapewne na długie lata znakiem firmowym twórczości Petera Gaya.

 

CWD

CEZARY W. DOMAŃSKI

Dr hab. CEZARY W. DOMAŃSKI jest profesorem nadzwyczajnym, dyrektorem Instytutu Psychologii oraz kierownikiem Zakładu Psychologii Ogólnej UMCS w Lublinie. Jest także członkiem Rady Naukowej Instytutu Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Zajmuje się historią psychologii oraz psychologią twórczości.

Wstecz

comments powered by Disqus