(red) Personalia

Zmarł prof. Stanisław Mika

22 września 2017 r. zmarł prof. Stanisław Mika. Był pionierem nowoczesnej psychologii społecznej w Polsce i mistrzem wielu pokoleń naukowców. Miał 86 lat.

Stanisław Mika był założycielem i wieloletnim szefem Katedry Psychologii Społecznej na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jako stypendysta Forda wyjechał do Group Dynamic Center w An Arbor, skąd przywiózł do Polski idee Leona Festingera, Miltona Rokeacha, Harolda Kelleya. To on rozpoczął w Polsce rozwój psychologii społecznej.

Był autorem „Psychologii Społecznej”, przez wiele lat jedynego podręcznika tej dyscypliny, do dzisiaj ważnego źródła wiedzy o klasycznych teoriach i badaniach. Był także współtwórcą eksperymentalnego nurtu psychologii społecznej w Polsce i Europie. Stanisław Mika był także członekiem Europejskiego Towarzystwa Psychologii Społecznej (EASP) i członkiem-założycielem Polskiego Stowarzyszenia Psychologii Społecznej (PSPS).W latach 1990-1993 pełnił funkcję dziekana Wydziału Psychologii.

W październiku 2011 roku podczas debaty z udziałem wybitnych polskich psychologów odbywającej się w ramach uroczystości wręczenia Nagrody Teofrasta Stanisław Mika w ten sposób oceniał kondycję współczesnej polskiej psychologii. 

- Wydaje mi się, że psychologia w Polsce przynajmniej w części stała się już elementem życia codziennego. Wystarczy spojrzeć na informacje w gazetach: ktoś coś utracił, przeżył jakiś dramat. I okazuje się, że te osoby są pod opieką psychologów. Pojawia się pytanie, jak takich psychologów nazwać – doradcami czy po prostu psychologami? Sądzę, że taki masowy rozwój psychologii doprowadzi do tego, że większość wykształconych ludzi będzie potrzebować doradztwa psychologów. Uważam, że jest to zjawisko pozytywne. Ale jest też druga strona medalu. Wielu psychologów i wiele publikacji psychologicznych rodzi.... pewne niebezpieczeństwo. Zadam Państwu pytanie: Czy jesteście w stanie przeczytać wszystkie publikacje, które choćby w przybliżeniu was interesują? Mnie się to nie udaje. A jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę, że trzeba wchodzić w inne dyscypliny i uczyć się nowych rzeczy...

Kiedyś Amerykanie zrobili fajną rzecz – przegląd prac doktorskich napisanych w USA w ciągu jednego roku. Niestety, pomysł okazał się zbyt trudny w realizacji i po jakimś czasie upadł. Wydaje mi się, że warto wrócić do takiego usprawnienia w Polsce: dzisiaj dzięki komputerom powinno to być łatwiejsze. Zrealizowanie tego pomysłu pomogłoby w rozwiązaniu problemu bardzo istotnego: wyników badań psychologicznych jest wiele, ale nikt ich nie scala, nie syntetyzuje. A wydaje mi się, że jest to konieczne, inaczej bowiem rozwój psychologii będzie w jakimś stopniu ułomny.

Wstecz