MATERIAŁ PR Styl życia

Pogoda dla bogaczy – dlaczego milionerzy płacą mniej?

W podatkach nie ma sprawiedliwości. Wysokie dochody, uzyskiwane przez przedsiębiorców, obłożone są 19-procentowym podatkiem, a posażni etatowcy płacą 32-proc. podatek.

W biznesie fortuna kołem się toczy – właściciel firmy może mieć dobrą passę i zarobić krocie, ale może też poszybować na dno i w krótkim czasie stracić wszystko, na dodatek jeszcze zostać z wielkim minusem do spłaty przez lata. W działalności gospodarczej zyski nie są pewne.

Pracownik etatowy – zasadniczo – ma zagwarantowaną pensję. Może drżeć o pracę, ale póki jest zatrudniony, należy mu się wypłata, którą w ostateczności w przypadku kłopotów wywalczy w sądzie. Nawet w przypadku porażki zawodowej, etatowiec nie straci już posiadanych dóbr.

Dla wielu podatników to jednak niesprawiedliwe, że jednych obowiązuje podatek progresywny, innych liniowy. W obowiązującym w Polsce systemie progresywnym wraz ze wzrostem dochodów rośnie wysokość płaconych podatków. Zaradny, ceniony, kompetentny pracownik na etacie przy rozliczeniu rocznym, a więc wypełniając rozliczenie PIT-37, orientuje się, że musi zapłacić 32-procentowy podatek, zaś odnoszący ogromne finansowe sukcesy przedsiębiorca od swoich dochodów zapłaci wyliczony w deklaracji PIT-36L podatek 19-procentowy.

„Średniaków”, czyli tych, których dochody nie przekroczą 85 528 złotych rocznie, obowiązuje 18-procentowy podatek. Jednak wystarczy zarobić ponad tę kwotę, aby zacząć oddawać fiskusowi niemal jedną trzecią dochodu.

Im wyższe ktoś ma podatki do zapłacenia, tym więcej zyskują organizacje pożytku publicznego, do których trafia 1 procent podatku. Oczywiście największym beneficjentem jest budżet państwa, ale im jeden procent wyliczane jest od wyższej kwoty, tym więcej trafia do potrzebujących. A tych nie brakuje. Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” finansuje bardzo skomplikowane i drogie metody leczenia tym pacjentom, często za granicą. To są procedury, na które NFZ nie daje pieniędzy, a stawką jest życie pacjentów. Jeśli chcesz ich wesprzeć, wpisz KRS: 86210.

Milionerzy, których – jak wynika z danych Urzędu Skarbowego, jest w Polsce z roku na rok coraz więcej (najwięcej z nich składa swoje deklaracje w skarbówkach w Krakowie i na Sądecczyźnie) –  rozliczają się na ogół podatkiem liniowym. A to dlatego, że często są to osoby prowadzące działalność gospodarczą i mają prawo do 19-proc. podatku liniowego, albo są właścicielami bądź współwłaścicielami spółek. Dochody od zysków kapitałowych – np. od wypłaty z zysku wypracowanego przez spółkę – również są objęte liniowym 19-proc. podatkiem.

Według fiskusa, milionerem jest podatnik, który złożył roczne zeznanie podatkowe PIT, w którym kwota dochodu przed opodatkowaniem przekraczała 1 milion złotych. Urzędnicy nie chcą ujawniać, jakie branże pozwalają uzyskiwać tak dobre przychody.

Tak więc dobrze zarabiający pracownik etatowy musi w końcu zacząć płacić podatek 32-procentowy, za to dobrze zarabiający przedsiębiorca – nie, choćby zarabiał miliony czy miliardy.

Jeśli nie masz pomysłu na to, komu przekazać swój 1% podatku? To na pewno czekają na niego dzieciaki chore na raka. To takie proste – wpisujesz w PIT KRS 86 210 i sprawiasz, że zwycięstwo w walce z chorobą jest o krok bliżej! Na stronie: https://naratunek.org/program-pit/ znajdziesz program, który pomoże Ci wypełnić zeznanie podatkowe.

Wstecz