(red) Styl życia

Książka z Internetu? Tak, ale papierowa!

Choć w sieci prowadzimy już drugie, a czasem i pierwsze życie, nic nie wskazuje na to, by e-booki zastąpiły tradycyjne książki.

Zwłaszcza dla młodych osób ta druga staje się formą odskoczni od komputerów oraz urządzeń mobilnych, bez których trudno dziś wyobrazić sobie nie tylko pracę, ale spędzanie wolnego czasu. Mimo to badania prowadzone przez firmę Nielsen w Wielkiej Brytanii jednoznacznie wskazują, iż w ubiegłym roku sprzedaż elektronicznych książek spadła o 4 proc., tymczasem 7 proc. wzrost zaliczyły tradycyjne (łącznie na terenie Wielkiej Brytanii sprzedano 360 mln. książek).

Dlaczego tak się dzieje? Po prostu, lubimy otrzymać zakupiony produkt w fizycznej, namacalnej wersji. Tę tezę potwierdza badanie wykonane w 2013 r. przez agencję Voxburner. Wykazało ono iż osoby między 16, a 24 rokiem życia preferują tradycyjne książki, ponieważ... lubią trzymać zakupiony produkt w dłoni. O ile sam, oczywiście najprzyjemniejszy, proces czytania spędzamy przewracając kolejne strony naszego ulubionego kryminału, czy biografii, o tyle samego zakupu papierowych książek dokonujemy coraz częściej w sieci, niż w tradycyjnej księgarni.

Wybór ten uwarunkowany jest wygodą zakupu i specyfiką produktu. Mniej czasu spędzamy w zatłoczonych sklepach, na rzecz wygodnego zamawiania z domu. Duże znaczenie ma również cena, e-sklepy zazwyczaj oferują konkurencyjne ceny i niskie koszty dostawy.

Polski czytelnik, a jednocześnie e-konsument nie różni się od zagranicznych Klientów sklepów online. Sprzedaż książek w sieci staje się istotna, także dla tych księgarni, które wcześniej oferowały zakup jedynie w punktach stacjonarnych.

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Klientów RUCH S.A., który przez wiele lat kojarzył się przede wszystkim z prasą i kolorowymi magazynami, rozwinął swoją działalność w sektorze e-commerce. O tym, że papierowe wydania książek nie odeszły do lamusa można przekonać się, sprawdzając poszerzającą się ofertę https://kiosk.ruch.com.pl/, gdzie obok popularnych serii wydawniczych, można znaleźć propozycje dla najmłodszych, entuzjastów gotowania, czy przewodniki po serialach.

To kolejny dowód na to, że liczy się nie tylko treść, ale także forma. Ta tradycyjna, papierowa, wraz z zapachem farby drukarskiej unoszącej się znad stron, dyskretnym szelestem papieru nie tylko nie umiera, ale ma się całkiem dobrze. Dla osób ceniących sobie bardziej tradycyjną formę zakupu książek cały czas pozostaje możliwość nabycia ich w każdym kiosku RUCHu.

Wstecz