MATERIAŁ PR Styl życia

Angielski dla 2-latka - czy warto?

Coraz częściej i głośniej słyszy się o zajęciach dodatkowych, korepetycjach z języka angielskiego, dla dzieci. Wokół tego tematu istnieje wiele kontrowersji, a rodzice toczą boje o swoje racje. Są całe rzesze zarówno zwolenników, jak i przeciwników wczesnej nauki. Niewątpliwie, tak naprawdę jest to indywidualna kwestia i każdy rodzic ma prawo, do takiej, czy innej postawy. Fakt jest taki, iż najmłodsze dzieci najlepiej chłoną wiedzę zarówno językową, jak i z każdej innej dziedziny.

Kiedy zacząć?

Nie można jednoznacznie określić, w jakim wieku dziecko może podjąć naukę języków obcych. Wiele, a właściwie wszystko zależy od rodziców. Zdarza się, że maluchom już w kołysce czytane są bajki w języku obcym, a czasem też śpiewane kołysanki. Kolejno dochodzą gry edukacyjne i nawet się nie obejrzymy, a kilkuletnie dziecko będzie już operowało np. językiem angielskim, w takim samym stopniu, jak polskim, ojczystym.

Jednak większość rodziców wybiera dzieciom naukę języka angielskiego w wieku przedszkolnym. Pamiętajmy, iż taki maluch ma już wysoką świadomość otaczającego go świata i jeśli na wszelkie próby konfrontacji z językiem obcym, odpowiada niechętnie- dajmy sobie spokój. Być może za kilka lat, to się zmieni. Póki co, nie róbmy niczego na siłę, gdyż może to wywołać traumę, i sprawić, że maluch już nigdy nie będzie chciał mieć styczności z jakimkolwiek językiem obcym.

Grupy wiekowe

Małe dzieci bardzo ewoluują i szybkim tempie dokonują postępów. Jednak, wręcz oczywistą rzeczą jest, iż w inny sposób będzie przyswajało wiedzę dziecko 2-letnie, a inaczej 5- latek. I tak najmłodsze pociechy zwyczajowo podzielono na 4 grupy wiekowe:

2-3 lata

W tym wieku, dosłownie z dnia na dzień możemy obserwować zmiany, zarówno w zachowaniu, jak i rozwoju dziecka. Maluch są wszędobylskie, ciekawe świata i wszystkiego co dzieje się dookoła. Poprzez pierwszy kontakt z większą grupą rówieśników w przedszkolu, zaczynają naśladować ruchy, mimikę, zachowania innych, w tym, pań nauczycielek. Bardzo szybko przyswajają nowe wyrazy, bez względu, czy będzie to język polski, angielski, czy chiński. Idealna nauka dla takich maluchów będzie poprzez zabawę, piosenki, rymowanki etc. Ucząc nazw konkretnych przedmiotów, używajmy dwóch języków. Ważne, aby dziecko jak najwięcej powtarzało.

3-4 lata

Jest to wiek ogromnej sprawności ruchowej. Pojawia się coraz większe zainteresowania otoczeniem, rówieśnikami i starszymi. Maluchy chętnie uczestniczą w zajęciach grupowych, dlatego warto podjąć naukę poprzez kontakt z innymi. Podatne są teraz manipulacjom, sugestiom, więc, poprzez odpowiednie podejście można wiele osiągnąć. Jest to wiek autorytetów, dzieci dużą uwagę zwracają na zachowania rodziców i chętnie ich naśladują. Niestety, nie tylko w tych dobrych kwestiach, jak i złych. Także, jeśli lubimy przeklinać, to starajmy się kontrolować, bo nasze dziecko szybko nauczy się naszych nawyków.

4-5 lat

Dzieci w tym wieku zaczynają się podporządkowywać określonym zasadom i regułom, pojmują co można, a co nie. Silnie rozwijają się emocje. Często możemy się spotkać z wybuchami płaczu, złości, które wyrażane są poprzez mimikę, gesty, czy słowa. Pojawiają się pierwsze słowa pisane, dlatego wykorzystujmy ten czas na naukę pisania pojedynczych słów w języku angielskim.

6-7 lat

Na tym etapie rozpoczynają się już obowiązkowe lekcje języka angielskiego. Dzieci które mają problemy z przyswojeniem obcej mowy, rodzice zaczynają posyłać na korepetycje z języka angielskiego. Popularne są również zorganizowane centra korepetycji (np. Edun), które cechują się wysokim poziomem nauczania i profesjonalnym podejściem. Warto zainwestować w dodatkowe zajęcia z angielskiego już na tym etapie, gdyż, w momencie gdy dziecko się zniechęci, ciężko będzie je namówić na naukę w dalszych latach.

Pamiętajmy, że najważniejsze jest dobro dziecka i to czego ono chce. Nie możemy przelewać na nie swoich niespełnionych ambicji. Rozkazami do niczego nie dojdziemy, możemy tylko wywołać odwrotny efekt i doprowadzić do tego, iż po latach dziecko będzie miało do nas żal za brak dzieciństwa.

Wstecz