Teksty z tagiem: namiętność

rys. Paweł Kuczyński

Niebezpieczne związki

Zdarza się, że spotykamy kogoś, kto idealnie do nas pasuje - jak druga połówka jabłka. Wydaje się stworzony dla nas. A potem wszystko się wali, zaczynają się ciągłe kłótnie. To, co nam się w partnerze podobało, teraz drażni i złości. Dlaczego?

grafika: istockphoto/amoklv

Ukradziony spokój

Aby uwolnić się od lęku, potrzebujemy dowiedzieć się, kim naprawdę jesteśmy. A to może stać się w ciszy i spokoju. Choć za jednym i drugim bezbrzeżnie tęsknimy, jednocześnie robimy wszystko, aby ich uniknąć. Pomagają nam w tym smartfony, komputery, Facebook, telewizja, głośna muzyka, nowe wyzwania, zadania i plany. Uciekamy w nie, bo słusznie podejrzewamy, że cisza i spokój obnażą pustkę i bezsens naszej gry w narcystycznym spektaklu.

grafika: Marcin Muszalski

Jesteś cudem, stań się cudotwórcą

Jeśli myślisz, że jesteś zbyt mały, by wpłynąć na to, co się dzieje, to najwyraźniej nie znalazłeś się sam na sam z komarem w zamkniętym namiocie. Jakże często słyszymy złe wieści i myślimy: Dlaczego ktoś z tym czegoś nie zrobi?

Miłość tylko na weeknd

Są parą od wielu lat, zakochani po uszy. Cała rodzina wyczekuje ślubu i dzieci. Robią więc pierwszy krok - zamieszkują ze sobą. I po kilku miesiącach... rozstają się z hukiem. Dlaczego?

O miłości

Myślę, że miłość jest zawsze skomplikowana. Że komplikacje są nieodłączną częścią każdej miłości.

Bez ryzyka nie ma miłości

Wielu z nas obawia się „opuścić gardę” i pokazać prawdziwą twarz nawet najbliższej osobie. Ale paradoksem miłości jest to, że jeśli nie podejmiemy tego ryzyka, nigdy się nie otworzymy i nie doświadczymy pełnej bliskości emocjonalnej, której wszyscy tak bardzo pragniemy - mówi prof. Sue Johnson.

Dla pary w parze

Pogłębianie wzajemnej obecności w związku zmniejsza lęki i niepokoje, stabilizuje więź łączącą partnerów, zwiększa bezpieczeństwo i zaufanie, tworzy przestrzeń do miłości i doświadczeń duchowych. Czego potrzebujemy, by doświadczać pogłębionego kontaktu?

Pogoda ducha

Ileż na tej kuli ziemskiej wspaniałych rzeczy, do których śmieją się oczy i wyciągają ręce. Mój Boże, jakże dobrą rzeczą jest życie! - wykrzykuje Colas Breugnon.