Teksty z tagiem: Jezus

il. Marcin Muszalski

Bliski

Bóg, byt największy, stał się społecznie najmniejszy. Stał się ubogim dzieckiem, przyjacielem ludzi prostych, biednych i cierpiących.

grafika: wwing/istockphoto

Dylematy wielkanocne

Jeśli Jezus twierdził o sobie, że jest Bogiem, to albo był obłąkany, albo kłamał, albo... po prostu mówił prawdę.

Nadzieja woła głośniej niż lęk. Eseje wokół nauczania Jezusa historycznego - Wacław Hryniewicz

Wielu duchownych uważało śmiech za rzeczywistą obelgę względem Boga. Głosili, iż sam fakt, że ktoś ośmiela się być szczęśliwym na tym świecie, już skazuje go na piekło. Skoro żyjemy na tym „łez padole”, należałoby raczej przepłakać cały swój żywot.

Miedzy baśnią a studnią śmierci

Często mówię, że Jezus - którego traktuję jako postać historyczną, nie jako Syna Bożego - jest kimś, kto nam, biednym, szarym wróblom, na tej trudnej drodze życia rozsypał ziarna nadziei, pocieszenia. Konsekwentny agnostyk, za jakiego się uważam, powinien też bowiem wiedzieć, że nie należy zbytnio ufać własnej niewierze…

Ja Żyd, taki jak Jezus

Tego, że jestem Żydem dowiedziałem się, gdy miałem 35 lat, od 12 lat będąc katolickim księdzem. Cała moja wcześniejsza edukacja religijna opierała się na tym, że Żydzi zamordowali Pana Jezusa, że Pan Bóg odrzucił Żydów i że chrześcijanie są tymi, którzy Żydów zastąpili. Bycie Żydem to był dla mnie jeden wielki koszmar - mówi ks. Romuald Jakub Weksler-Waszkinel.