Teksty z tagiem: Dorosłe Dzieci Alkoholików str. 2

fot. YazolinoGirl/istockphoto

Gdzie się podziało moje dzieciństwo

Rodzic, pijący alkoholik, niszczy umysły, emocje i ducha członków rodziny. Zranione przez niego dziecko sądzi, że jest złe, niegodne miłości szacunku. Uczy się nie ufać sobie i innym. Rozpoczyna samotne życie.

fot. domoyega/istockphoto

Życie na niczym

Zdecydowałam się napisać do was, bo potrzebuję porady. Jestem dorosłym dzieckiem alkoholika. Nic mi się w życiu nie udało i niestety jest coraz gorzej. Nie radzę sobie z problemami, ciągle płaczę i ze wszystkimi kłopotami jestem sama, nie mam w nikim oparcia...

fot. Steevy84/istockphoto

Złość ma swoje dobre strony

Dla DDA złość jest czymś niedobrym, czego trzeba unikać, nie pozwalać, aby się ujawniła. DDA nie zdają sobie sprawy z tego, że może ona dawać energię do zmiany, do przywrócenia porządku, do rozstania się z tym, co złe i szkodliwe.

fot. istock

Jak z nią być?

Podejrzewam, że kobieta, którą kocham, jest DDA i nie wiem, jak mam z nią postępować. Monika panicznie boi się imprez, na których może być alkohol. Najprawdopodobniej jej ojciec pił, ale nie mieszka z nim od dziesięciu lat. (...)

fot. KatarzynaBialasiewicz/istockphoto

Na skrajnych emocjach

Bycie DDA, nie pozbawia nas wcale szans do poszukiwania własnego szczęścia. Jesteśmy kowalami własnego losu - możemy dowolnie go kształtować - jeśli nie sami, to z pomocą innych.

fot. istock

Co ogranicza DDA?

Pani Katarzyna porusza istotne zagadnienie - pytając o istnienie pozytywnych cech bycia DDA w istocie dotyka bardzo ważnej kwestii - na ile nasze przeżycia z dzieciństwa wpływają na nasze postępowanie w dorosłym życiu? 

fot. martin-dm/istockphoto

Uzależnieni od syndromu

Nie mam pracy, bo jestem DDA. Moje związki są nieudane, bo jestem DDA. Jestem nieszczęśliwy, bo jestem DDA. Co zyskują, a co tracą osoby, które budują swoją tożsamość na etykietce: „jestem Dorosłym Dzieckiem Alkoholików”?

fot.istock

Wszystko przeze mnie...

Dziadkowie Konrada byli alkoholikami. Jego rodzice są DDA i choć nie piją, ma do nich wiele żalu za sposób w jaki go wychowali. - Czy to, jak traktowali mnie rodzice, może wynikać z faktu, że oboje mieli ojców alkoholików? - pyta Konrad.