Życie na pamięć

Laboratorium

Pamięcią sięgamy w przeszłość – do tego, co było, i wybiegamy w przyszłość – do tego, co dopiero zamierzamy zrobić. Niektóre wspomnienia ulatują szybciej, niż chcielibyśmy, inne wciąż wracają, choć chętnie byśmy je wymazali z pamięci. Jak działa pamięć? Ile jest jej rodzajów? 

Pamięć mam dobrą, ale krótką – ironizujemy niekiedy. To stwierdzenie nie do końca jest prawdziwe. Oprócz pamięci krótkotrwałej, która faktycznie utrzymuje się krótko, mamy także pamięć długotrwałą. Kwestia, czy i jaka pamięć jest dobra, także podlega dyskusji. Pamięć potrafi nas zawodzić w różnych sytuacjach, co jednak nie oznacza, że jest zła. Jej słabości mogą być przydatne. I nawet jeśli nie potrafimy sobie czegoś przypomnieć, to nie znaczy, że bezpowrotnie utraciliśmy tę informację. 

POLECAMY

Aż 256 rodzajów

Badania i analizy pamięci przebiegały w dwóch niezależnych nurtach. Pierwszy wywodził się z badań laboratoryjnych Hermanna Ebbinghausa dotyczących zapamiętywania takich rodzajów materiału, które są rzadko wykorzystywane w życiu codziennym. Drugi nurt, zapoczątkowany przez Francisa Galtona, dotyczył działania pamięci w warunkach codziennego życia. Trudno rozstrzygnąć, które podejście okazało się bardziej owocne.

Pamięć jest procesem poznawczym, dzięki któremu możemy korzystać z naszych dotychczasowych doświadczeń. Pozwala nam odpowiadać na pytanie, jaka jest wartościowość siarki, albo kto napisał Obcego. Ten rodzaj pamięci, zwanej semantyczną, przydaje się w szkole, choć nie zawsze to, czego się tam nauczyliśmy, przyda się nam kiedyś w życiu. 

W szkole przyswajamy także umiejętność czytania, pisania czy rozwiązywania równań. Zobaczywszy ciąg znaków graficznych, będących literami naszego alfabetu, odczytujemy słowo automatycznie. Kiedy zaś widzimy znaki kanji używane przez Japończyków, możemy potraktować je jako mniej lub bardziej atrakcyjny obraz, nie zaś jako słowo posiadające znaczenie. Pamięć proceduralna, pozwalająca wykonywać różne czynności, takie jak czytanie, jest bardzo odporna na zakłócenia. 

Z kolei dzięki pamięci epizodycznej przechowujemy informacje na temat rozmaitych zdarzeń i potrafimy określić, gdzie i kiedy się z nimi zetknęliśmy. Pamiętamy piękne gole Roberta Lewandowskiego w meczu z Rumunią z czerwca tego roku, w pamięci mamy też przejmujące obrazy Borów Tucholskich zniszczonych przez wichurę, które pokazywały media. 

Rozróżnienie tych trzech rodzajów pamięci zaproponował wybitny znawca tej problematyki, Endel Tulving. Stwierdziwszy, że psychologowie wyróżniają aż 256 rodzajów pamięci, zapragnął poradzić sobie z tą mnogością. 

Kuźnia myśli

Można jednak posłużyć się innymi kryteriami niż te, które wykorzystał Tulving. Jednym z nich jest czas przechowywania informacji – pozwala on wyróżnić pamięć krótkotrwałą i pamięć trwałą. Różnią się one także wieloma innymi cechami. 

Informacje w pamięci krótkotrwałej są zapisywane bez wysiłku i łatwo je można stamtąd wydobyć – o ile wcześniej nie zostały utracone. Pamiętamy, ile zapłaciliśmy za pyszne lody. Jednak po godzinie w pamięci nie pozostaje nam nic prócz wspomnienia ich smaku. Informacje w pamięci krótkotrwałej są wrażliwe na rozmaite czynniki zakłócające: jeśli podczas delektowania się lodami usłyszymy odgłos zderzenia się samochodów i kłótnię kierowców, szybko tracimy pamięć ceny. Wadą tej pamięci jest też jej niewielka pojemność, nieprzekraczająca kilku elementów. Wprowadzanie nowych informacji powoduje konieczność usuwania tych, które się w niej znajdują. Trochę przypomina to zabawę w komórki do wynajęcia. 

W pamięci krótkotrwałej znajduje się podsystem zwany pamięcią operacyjną albo roboczą. Zarządza on funkcjonowaniem pamięci i uwagi, a ta...

Pozostałe 80% artykułu dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.



 

Przypisy

    POZNAJ PUBLIKACJE Z NASZEJ KSIĘGARNI