Psychologia w szkole - 4 / 2006 / Spis treści

Wstęp

Na zimę szczególnie...

Obowiązujący w polskiej szkole system pracy i ocen wyraźnie preferuje dziewczęta. Polski uczeń powinien być grzeczny i systematycznie się uczyć.

Zobacz więcej

Chłopcy mają gorzej

Obowiązujący w polskiej szkole system pracy i ocen wyraźnie preferuje dziewczęta, ponieważ kładzie nacisk na systematyczność, cierpliwość, grzeczność, spokój na przer­wach. Chłopcom trudno się do tych wymogów dostosować, zwłaszcza w okresie dorastania, gdy rozpiera ich energia. Poza tym zdecydowanie lepiej radzą sobie z konkretnymi projektami, wymagającymi dużej mobilizacji, niż z systematyczną nauką. Nauczyciele, ale także rodzice, muszą wiedzieć, że nieco inaczej przebiega proces socjalizacji chłopców niż dziewcząt - chłopcom po prostu trzeba poświęcić nieco więcej uwagi niż dziewczętom. Ważne też jest, aby odrzucić myślenie stereotypowe w wychowaniu - twierdzi profesor Wojciech Pisula.

Zobacz więcej

Czy chłopcy to łobuziaki, a dziewczynki to beksy?

Nauczyciel powinien zdawać sobie sprawę, że istnieje coś takiego, jak stereotypowe postrzeganie dziewczynek i chłopców. Musi też być świadom, że wiele różnic podkreślanych przez stereotypy tak naprawdę nie istnieje. Powinien także wiedzieć, jakie zagrożenia i niebezpieczeństwa wiążą się ze stereotypowym postrzeganiem uczniów i uczennic. Taka wiedza umożliwi mu zmianę sposobu myślenia o uczniach.

Zobacz więcej

Nowy uczeń w klasie

Nowy uczeń może nastawić się na bierne przetrwanie - wycofać się i obserwować szkolne zdarzenia. Może przyjąć strategię przeciwną: chcąc zbyt szybko zdobyć akceptację kolegów, próbuje wszelkimi sposobami zwrócić na siebie ich uwagę, nadmiernie eksponuje siebie i stara się być pomocny za wszelką cenę. Obie strategie zbudowane są na lęku i braku samoakceptacji.

Zobacz więcej

Jak pomogłam Ali

Nowi uczniowie w szkole muszą do siebie przekonać nie tylko nauczycieli, ale przede wszystkim klasę. Nie jest to łatwe.

Zobacz więcej

Od nieświadomej niekompetencji do nieświadomej kompetencji

Jak przejść od błogiego stanu nieświadomej niekompetencji do satysfakcjonującego stanu „Umiem, potrafię, rozumiem”? Model procesu uczenia się, rozwoju, doskonalenia własnych umiejętności i pogłębiania wiedzy, pomoże uczyć się nam samym i uczyć innych.

Zobacz więcej

Osobowość wyuczona

Uczniowie dzielą się na takich, którzy sądzą, że skutki ich działań zależą od nich samych oraz na takich, którzy są przekonani, że efekty ich zachowań zależą od sił zewnętrznych. Łatwo ich odróżnić. Kiedy pierwsi odniosą sukces, przypisują to sobie, natomiast ci drudzy gdy coś osiągną, to uważają, że jedynie mieli szczęście. Za porażki pierwsi obwiniają siebie, a drudzy – los i to zazwyczaj bez względu na obiektywne uwarunkowania. Najważniejsze jest to, że uczniowie nie rodzą się z takimi postawami – uczą się ich w szkole i w domu.

Zobacz więcej

Motywacja nauczyciela - jak skutecznie działać (część 1)

Zawód nauczyciela wymaga nieustającej i intensywnej pracy umysłowej. Wymaga też nieustannej refleksji: co, w jaki sposób i dlaczego robię. Nauczyciel, aby motywować swoich uczniów do nauki, musi być sam zmotywowany do pracy, musi świadomie kierować swoim działaniem.

Zobacz więcej

W czepku urodzona, czyli portret szczęśliwej dyslektyczki

Jestem dyslektykiem. Piszę ten tekst z nadzieją, że moja historia pomoże rodzicom i nauczycielom dzieci z dysleksją w pracy z takimi osobami jak ja.

Zobacz więcej

Szkoła nie dla Ikarów

Szkoła powinna być portem, do którego statki zawijają nie tylko po to, by zatankować pod korek intelektualne paliwo. Powinna być inkubatorem Ikarów. Od dawna wiemy, że nie jest. Jak radzą sobie w niej "jednostki szczególne"?

Zobacz więcej

Gdy Jaś ma tylko tatę

W szkołach przybywa dzieci wychowywanych przez jednego rodzica. W przeważającej liczbie są to dzieci samotnych matek, ale wzrasta również liczba tych wychowywanych jedynie przez ojców. Wiele z nich wymaga indywidualnego podejścia, zarówno ze względu na wychowywanie przez jednego rodzica, jak i doświadczenia, które do samotnego rodzicielstwa doprowadziły. Rodzice też mają wobec szkoły własne oczekiwania dotyczące wychowywania ich dzieci, ale sami również mniej lub bardziej jawnie oczekują wsparcia szkoły w tym procesie.

Zobacz więcej

Trening Zastępowania Agresji (część 4)

Dlaczego młodzież "trudna" nawet gdy opanuje umiejętność zachowań prospołecznych i przejdzie trening kontroli złości, dalej wybiera agresywne zachowania? Badania pokazują, że spowodowane jest to niedojrzałością społeczną oraz opóźnieniem rozwoju społeczno-moralnego. Myślenie i zachowanie agresywnych młodych ludzi nie jest adekwatne do ich wieku – przypomina myślenie i zachowanie dużo młodszych dzieci. Dlatego do ART dołączono Trening Wnioskowania Moralnego.

Zobacz więcej

Zrozumieć trudne dziecko

To nie dziecko jest trudne. To sytuacje, w których się znalazło, przerastają je i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Trudności dziecka mają różne źródła. Mogą to być niezaspokojone podstawowe potrzeby, temperament, problemy zdrowotne. Trzeba zrozumieć mechanizmy powstawania trudności, aby nauczyć się reagowania na nie.

Zobacz więcej

Jak wychować dojrzałego ucznia

Postać świętego Ignacego z Loyoli, założyciela Zakonu Jezuitów, kojarzy się wielu osobom z Ćwiczeniami Duchowymi i z historią kontrreformacji. Warto jednak pamiętać, że Ignacy Loyola i podążający jego śladami jezuici założyli wiele szkół, w których wypracowali spójny system wychowawczy i model nauczania oparty na dynamice modlitwy.

Zobacz więcej

„O poszukiwaczach spokoju...” - dzieci alergiczne i astmatyczne w szkole

Dzieci chore na alergie i astmę powinny być traktowane tak samo jak dzieci zdrowe. Dlatego klasa powinna wiedzieć, że kolega lub koleżanka są chorzy, na czym ich choroba polega, jak się zachować, gdy dojdzie do ataku duszności. Ogromnie ważna jest też ścisła współpraca między nauczycielami (szczególnie wychowawcą) a rodzicami i lekarzem alergologiem przy zapewnieniu dziecku optymalnych i bezpiecznych warunków nauki.

Zobacz więcej

101 sposobów, by pochwalić dziecko

W kanadyjskiej szkole nauczyciele nie wyzywają uczniów od ptasich móżdżków, nie dziwią się, że ktoś mógł nie zrozumieć tego, co oni mówią. Przeciwnie – z anielską cierpliwością po dziesięć razy tłumaczą to samo, odpowiadają na wszystkie pytania, nawet te z pozoru najgłupsze. Chętnie powtarzają, że lubią dzieci... i naprawdę je lubią.

Zobacz więcej