Psychologia w szkole - 1 / 2007 / Spis treści

Wstęp

Na wiosnę szczególnie...

Czy nauczyciele i rodzice zawsze ustawiają się po przeciwnych stronach barykady szkolnej? Dlaczego tak trudno im ze sobą współpracować? Elżbieta Anita Bajcar radzi, jak poprawić relacje nauczycieli i rodziców, jak wyzbyć się wzajemnych pretensji i roszczeń.

Zobacz więcej

Rodzice chcą współpracować!

Centrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej ma wypracowane strategie działania. Pomaga nauczycielom, rodzicom i uczniom. Pragniemy przybliżyć działalność Centrum w rozmowie z dyrektor Elżbietą Nerwińską oraz Joanną Sakowską i Małgorzatą Dotką. Im bowiem udaje się to, o czym inni marzą - na przykład potrafią współpracować z rodzicami.

Zobacz więcej

Jak uczyć pomagania

Każdy z nas, będąc dzieckiem, na pewno słyszał od swoich rodziców: nie skarż, nie interesuj się innymi, patrz na siebie, pilnuj swoich spraw. Ile razy sami skierowaliśmy taki komunikat do dzieci? A potem dziwimy się, że ktoś zachowuje się obojętnie wobec krzywdzenia innych. To my sami uczymy dzieci przechodzenia obok. Pomaganie krzywdzonym to jest umiejętność, którą należy rozwijać, kształcić i ćwiczyć. Dlaczego więc sądzimy, że od samego tłumaczenia, iż pomaganie jest bardzo ważne – dzieci będą umiały to robić?

Zobacz więcej

Uczeń to człowiek czy jego płeć?

Szkoła nie tylko inaczej traktuje chłopców i dziewczęta, ale sprawia, że te naturalne różnice stają się większe niż powinny. Dziewczynki w szkole uczą się bierności i zależności, natomiast chłopcy w toku uczenia się zdobywają doświadczenia, które pomagają im stać się pewnymi siebie, rywalizacyjnymi i niezależnymi. Co to są stereotypy płciowe i jak w wychowaniu uniknąć stereotypowości?

Zobacz więcej

Wychować dziecko nie jest łatwo

Telewizyjna Superniania mówi o błędach wychowawczych, które popełniają rodzice. Takie same błędy popełniają nauczyciele. Aby wychować dziecko – i w domu, i w szkole – należy je kochać i szanować. Należy ustalać reguły i zasady postępowania, potrzebna jest też konsekwencja i cierpliwość dorosłych. Także my – nauczyciele – musimy stale pamiętać, że to od dorosłych dziecko wszystkiego się uczy. Od nas więc zależy, jakim będzie człowiekiem.

Zobacz więcej

Naturalni wrogowie?

Teoretycznie rodzicom i nauczycielom chodzi o to samo, a więc swoje działania powinni nawzajem wspierać i szanować. Jednak praktyka szkolna pokazuje, że oba stany najczęściej ustawiają się po przeciwnych stronach barykady. Jak przezwyciężyć te antagonizmy? Będzie to łatwiejsze, jeśli obie strony interakcji uświadomią sobie motywy i uprzedzenia, jakimi kierują się w kontaktach oraz poznają techniki efektywnego komunikowania.

Zobacz więcej

Jak pracuje w szkole refleksyjny praktyk

Nauczyciel często, gdy ma problemy, szuka modelu działania, którego zastosowanie rozwiąże trudności. Niestety, nie ma „gotowców” – każda sytuacja jest jedyna i wyjątkowa, bo tworzą ją za każdym razem inni ludzie – nauczyciele, uczniowie, rodzice. Profesjonalny nauczyciel to refleksyjny praktyk, który nieustannie dokonuje refleksji nad własnym działaniem, ponieważ wie, że problemy, z którymi się styka, są na tyle złożone, że trudno zastosować do ich rozwiązania wyłącznie naukowe metody.

Zobacz więcej

Jak dorastać, by stać się sobą? Szanse i zagrożenia rozwoju tożsamości

Znajomość procesu kształtowania się ludzkiego „ja” jest niezbędna każdemu nauczycielowi. Bo też ogromna jest odpowiedzialność szkoły za rozwój tożsamości uczniów. Jak mądrze wspierać dziecko w rozwoju? Dlaczego tak ważne jest, aby dziecko czuło się doceniane i w czymś kompetentne? Jakie czynniki zagrażają rozwojowi tożsamości?

Zobacz więcej

Motywacja nauczyciela - jak dobrze planować, czyli o celach i skutecznym działaniu (część 2)

Cechą wielu ludzkich działań jest nawyk. Reagowanie na stres, ekspresja emocji, ocena moralna, wybór sposobu spędzania wolnego czasu czy życie z bliskimi oparte są na rozmaitych nawykach. Ich zmiana jest zazwyczaj trudna i wymaga specjalnego zaangażowania. Czy można poprawić swoje działanie? Aby efektywnie działać, trzeba nauczyć się planować. Aby dobrze planować, trzeba umieć precyzować właściwe cele – krótkoterminowe i odległe. Jak wyznaczać sobie właściwe cele, jak je modyfikować, jak nie zbaczać z wyznaczonej drogi?

Zobacz więcej

Nawet Jaś zrobiłby to lepiej - czyli jak dorośli nieumyślnie krzywdzą dzieci

Dorośli często krzywdzą dzieci niezamierzenie, nie zdając sobie z tego nawet sprawy, a nieraz - paradoksalnie - uważając, że robią to dla ich dobra. Gdyby było inaczej, należałoby zakładać złą wolę rodziców, nauczycieli, opiekunów... Krzywdzenie dzieci niejako "przy okazji" można nazwać agresją "nie wprost".

Zobacz więcej

Szkolny program przeciwdziałania agresji i przemocy

Problem zachowań agresywnych i przemocy dotyczy wszystkich szkół, bez względu na ich położenie i wiek uczniów. Jednak nie można stworzyć jednego, uniwersalnego programu przeciwdziałania agresji i przemocy dla wszystkich szkół. Każda szkoła ma swoją specyfikę, funkcjonuje w niepowtarzalnych warunkach (społecznych, kulturowych, lokalowych itp.). Trzeba brać pod uwagę również wiek uczniów - przecież program dla uczniów szkoły podstawowej musi się różnić od tego dla szkół ponadgimnazjalnych.

Zobacz więcej

Uczenie bierne czy aktywne?

Istotą szkoły jest uczenie się uczniów! To oni po kilkunastu latach edukacji staną przed egzaminami, jakie przyniesie im samo życie. Zdanie tych egzaminów zależy od nich samych, od nabytych rozmaitych umiejętności oraz nastawień do procesu uczenia się i nieustannego doskonalenia. Tradycyjna wiedza szkolna niewiele im w tym pomoże. Droga od informacji przekazywanej przez nauczyciela do tejże informacji przetworzonej przez ucznia, w postaci wiedzy i umiejętności, może być prosta lub długa i kręta...

Zobacz więcej

Przygotować dzieci do życia

Koncepcje wychowawcze Pestalozziego właściwie nie straciły na aktualności. Zajmował się dziećmi trudnymi, jak powiedzielibyśmy dzisiaj. Uważał, że prawo do wychowania mają wszystkie dzieci. Wiedział, że tylko edukacja i wychowanie mogą otworzyć dziecku drogę do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Przywracał poczucie wartości i wiarę we własne siły dzieciom z nizin społecznych, mówiąc językiem współczesnym: dzieciom z rodzin zmarginalizowanych. Chciał zmienić ich przekonanie o niższości intelektualnej i moralnej, bo wiedział, że tylko tak można wychować człowieka niezależnego, odpowiedzialnego za swoje czyny i swój los, umiejącego korzystać ze wszystkich zdobyczy społecznych. Czyż we współczesnej szkole nie o to chodzi?

Zobacz więcej