Teksty z kategorii: uzależnienia str. 7

Uwierzyć w siebie...

Nie umiem pisać na zawołanie, chociaż czasem bardzo chcę ubrać w słowa to, co we mnie siedzi gdzieś głęboko... Jestem DDA i to jest jak piętno wypalone żelazem wbrew mej woli, na przekór darowanemu życiu. 

Co jest normalne, a co nie?

DDA często się zastanawiają, co jest normalne, a co nie. Niedawno przeczytałam książkę Jaya Cartera pt. „Wredni ludzie” i przyznam, że mam mętlik w głowie.

Żeby było normalnie...

Mam 24 lata. Jestem DDA, mój ojciec jest alkoholikiem. O tym, że należę do tej niechlubnej grupy ludzi, dowiedziałam się z Waszego miesięcznika jakieś dwa lata temu.

Kilku we mnie

Mam 22 lata. Odkąd sięgam pamięcią, w moim domu był problem z alkoholem. Mam też inny problem: jestem transseksualistą, przechodzę właśnie leczenie hormonalne. 

Boję się terapii

Nie jestem pewna, czy zaliczam się już do DDA... Wciąż mieszkam z rodzicami, mimo że mam już prawie 23 lata. Jestem studentką pedagogiki, ale zawsze kontakty z ludźmi sprawiały mi trudności.

Nie potrafię pokochać

Jestem DDA. Przez to moje związki z mężczyznami nie są normalne, nie umiem się na nich otworzyć. Mój mąż kocha mnie do szaleństwa, ale ja nie potrafię go tak pokochać. Wyszłam za niego, bo diametralnie różni się od mojego ojca. 

Boimy się ze sobą być

Jestem DDA. Odkąd pamiętam w mojej rodzinie był alkohol i przemoc. Ojciec wykręcał mamie ręce i wlewał w nią alkohol, więc mama też się uzależniła. Najpierw ją bił, bo nie piła, a później – bo piła. 

W kręgu gniewu

Nie jestem pewien, czy moje problemy z otoczeniem mają związek z tym, że jestem DDA. Mam 21 lat. Przez większość dzieciństwa żyłem w strachu, bo mój ojciec pił (byłem świadkiem wielu nocnych awantur i wizyt policji w domu).