Fenotyp

Pewien zespół zewnętrznych przejawów aktywności naszych genów (genotypu) nazywa się w biologii fenotypem. W psychiatrii określa się tym mianem zespół klinicznych objawów opisujący daną jednostkę chorobową. Zakłada się przy tym, że jednostka ta ma biologiczne (genetyczne) podłoże. Ale w przypadku schizofrenii badanie relacji pomiędzy „objawami” a „genami” okazało się bardzo trudne. Zaczęto więc poszukiwać takich mechanizmów czy procesów związanych z naszym biologicznym uposażeniem, które nie są klinicznym objawem, a zarazem w sposób bardziej bezpośredni związane są z genezą schizofrenii. Określono je mianem endofenotypów, przeważnie rozumiejąc pod tą nazwą behawioralne i neurofizjologiczne wskaźniki, które pozwalają określać podatność na zachorowanie. W przypadku schizofrenii dużo prac poświęconych jest zaburzeniom w generowaniu ruchów gałki ocznej, zarówno tzw. płynnych ruchów gałki ocznej (smooth pursuit) jak i sakadowych (saccadic). Zaburzenia motoryki gałek ocznych obserwowane są nie tylko u osób dotkniętych schizofrenią (często jeszcze przed wystąpieniem właściwego zespołu klinicznego), ale również u ich krewnych biologicznych, przy czym obie grupy wykazują mniej więcej zbliżony poziom zaburzeń. Czyni to właśnie nieprawidłowości ruchów gałki ocznej dobrym kandydatem na endofenotyp schizofrenii.
Badania dotyczące zaburzeń poznawczych, występujących w schizofrenii, mogą mieć implikacje kliniczne. Rezultaty zastosowanego leczenia próbuje się oceniać w kontekście natężenia zaburzeń kognitywnych, a nie wyłącznie ustępujących objawów. Taka ocena okazuje się bardziej precyzyjna. Można się bowiem spodziewać, że stopień sprawności niektórych funkcji poznawczych bardziej koreluje z szansą powrotu chorego do normalnej aktywności społecznej. Można też szybko włączać leki optymalizujące funkcjonowanie poznawcze. Które spośród stosowanych współcześnie leków taką rolę mogłyby spełniać? Wyniki prowadzonych badań dotyczą tzw. atypowych neuroleptyków, jak: risperidon, olanzapina, zyprazydon, asenapina czy aripiprazol. W badaniach klinicznych wykazano, że mogą one pozytywnie wpływać na procesy poznawcze zaburzone w schizofrenii, takie jak: pamięć operacyjna, pamięć werbalna, funkcje wykonawcze, uwaga, czy poznanie społeczne (np. empatia). Jednakże wciąż trudno ustalić, czy poszczególne leki posiadają swój własny profil oddziaływania na określone procesy poznawcze. W przyszłości przydatne okazać się mogą badania genetyczne precyzujące, jak pacjent będzie reagował na stosowane leczenie. W listopadzie 2007 roku amerykańska FDA rozpoczęła proces rejestracyjny nowego atypowego neuroleptyku – iloperidonu – który docelowo ma być sprzedawany z testem genetycznym. W przyszłości będziemy w stanie ustalić, czy wpływ danego leku na funkcje poznawcze zależny jest od określonego wariantu genu (genów).

Przejdź do słownika

comments powered by Disqus